7 września 2008 Szkoła Podstawowa w Radoszycach, jako pierwsza w Polsce przyjęła imię generała Antoniego Hedy "Szarego". Oprócz tego od 18 września 2009 r imię Antoniego Hedy posiada Gimnazjum nr 1 w Starachowicach oraz Gimnazjum numer 3 w Skarżysku-Kamiennej. 11 października 2010 uroczyście odsłonięto na dworcu PKP w Gdyni Chyloni tablicę, upamiętniającą aresztowanie generała w 1948 r. przez UB.
We wrześniu 1937 został powołany do Szkoły Podchorążych Rezerwy 2 Dywizji Legionów w Sandomierzu, służbę odbywał zaś w Kielcach, w 4 pułku piechoty, dowodzonym przez mjr Ogłozę, w plutonie karabinów maszynowych. W tym czasie, w jednostce dowódcą kompanii działek przeciwpancernych był kpt. Gruszecki, a dowódcą plutonu cekaemów por. Leon Pająk). Służbę wojskową zakończył we wrześniu 1938 i powrócił do pracy w Starachowicach.
Antoni Heda-Szary ps. Szary (ur. 11 października 1916 w Małomierzycach koło Iłży, zm. 14 lutego 2008 w Warszawie) – dowódca oddziałów partyzanckich ZWZ i AK, w okresie powojennym formacji niepodległościowych ROAK, DSZ, WiN i NIE. Działał głównie na terenie okręgu kieleckiego i radomskiego. Generał brygady Wojska Polskiego.
Urodził się we wsi Małomierzyce koło Iłży, w rodzinie rolników Jana i Antoniny z Dziurów. Miał ośmioro rodzeństwa: pięciu braci (Władysław, Stanisław, Jan, Józef, Stefan i dwoje bliźniaków zmarło podczas porodu) i trzy siostry (Helena, Janina i Maria). W 1923 rozpoczął naukę w czteroklasowej szkole w Małomierzycach, ostatnie klasy szkoły powszechnej ukończył w Rzeczniowie. Od 1931 kształcił się w Kolejowej Szkole Technicznej w Radomiu, którą ukończył w 1936 na wydziale elektryczno-mechanicznym z dodatkowym kursem zbrojeniowym.
Spośród wielu akcji zbrojnych, które przeprowadził, można wymienić następujące:
Jest autorem książek: Wspomnienie Szarego i Szary przeciw zdrajcom Polski. W Szary przeciw zdrajcom Polski w 4 rozdziale opisuje kielecką prowokację na podstawie wywiadowczych informacji zebranych z podległego mu terenu. Za swoje zasługi wojenne został odznaczony wieloma odznaczeniami, w tym dwukrotnie Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych. W latach 90. związał się z narodowym środowiskiem Tygodnika "Ojczyzna". Zaliczany jest do najwybitniejszych polskich dowódców partyzanckich i podziemia niepodległościowego. W 1995 został odznaczony Medalem Polonia Mater Nostra Est.
W 1990 doprowadził do zjednoczenia ok. 30 organizacji kombatanckich w Światową Federację Polskich Kombatantów i został jej prezesem. W tym samym roku został także awansowany do stopnia pułkownika przez Prezydenta RP na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego.
Po Mszy trumnę z ciałem generała przewieziono do Podkowy Leśnej. Tu, zgodnie z wolą generała, został pochowany obok swojej żony w grobie rodzinnym na cmentarzu parafialnym. Ceremonię pogrzebową prowadził ks. prałat płk Sławomir Żarski.
Większość rodziny posługiwało się nazwiskiem pisanym przez "Ch".
Był również działaczem Konfederacji Polski Niepodległej. Na początku lat 90. współpracował z partią Przymierze Samoobrona.
Na czele swojego oddziału, liczącego blisko 250 ludzi, wsławił się rozbiciem w nocy z 4 na 5 sierpnia 1945 komunistycznego więzienia w Kielcach, w którym UB i sowieccy funkcjonariusze "Smiersza" osadzili 374 więźniów. W wyniku tej akcji uwolniono kilkuset więźniów, przeważnie byłych AK-owców. Ubeckie źródła przyznają się jedynie do 298 wypuszczonych więźniów, jednak według oceny Antoniego Hedy uwolnionych zostało 600-700 osób. Wśród uwolnionych AK-owców byli m.in. cichociemny Ludwik Wiechuła ps. "Jeleń", Michał Mandziara ps. "Siwy" i Stanisław Kosicki (1927-1997) – pierwowzór Maćka Chełmickiego z dzieła Popiół i Diament Jerzego Andrzejewskiego. W trakcie rozbijania kieleckiego więzienia poległ Tadeusz Łęcki "Krogulec", trzech partyzantów zostało ciężko rannych. Antoni Heda został ranny w trakcie rozbijania jednej z bram więziennych - odłamek utkwił mu w kolanie, powodując przykrą i długotrwałą kontuzję.
Antoni Heda urodził się pod zaborem rosyjskim, a pisanie grażdanką mogło być dowolnie tłumaczone na język polski. Więc od najmłodszych lat do wyjścia z więzienia w 1956 pisał swoje nazwisko przez "Ch". Dopiero po wyjściu z więzienia przy wyrabianiu dokumentów na podstawie metryki ustalono pisownię przez "H". Na początku lat dziewięćdziesiątych przyjął dwuczłonowe nazwisko Heda-Szary.
Tymczasem zaczęła się wywózka. Podczas transportu na wschód Heda uznał, że obydwaj muszą wrócić do Brześcia, aby jeszcze odwlec moment zsyłki w nadziei na nowe okoliczności. Dla osiągnięcia tego celu "Szary" wpadł na pomysł wykorzystania niejakiego Nowaka, Żyda z pochodzenia, o którym współwięźniowie mówili, iż był etatowym kapusiem NKWD. Wprowadzili go w przekonanie, że w rzeczywistości byli groźnymi agentami mającymi za zadanie rozpracować twierdzę brzeską. W jego obecności głośno wyrażali ulgę, że udało im się wprowadzić w błąd radzieckich śledczych i dostali tylko po 7 lat. Podstęp się udał w czasie gdy transport więźniów przejeżdżał przez Kazań, Heda i Dziura zostali wyprowadzeni z wagonów i przewiezieni z powrotem do Brześcia. Rozpoczęło się ponowne śledztwo. Towarzysze nie próbowali kłamać. Mówili śledczym o zdekonspirowanym kapusiu Nowaku i o tym, iż dla Polaków wszystko jest lepsze od zesłania na Sybir, oraz o swojej chęci pobytu jak najbliżej domu. Z początku śledczy nie ufali im, jednak przyjaciele byli konsekwentni. W wyniku ponownego śledztwa podwyższono im wyroki na 12 lat łagru. Postępowanie zakończyło się w czerwcu 1941 roku. Heda i Dziura oczekiwali na ponowny transport. 22 czerwca 1941 roku podczas ataku Niemiec na twierdzę Brześć, tamtejsza załoga NKWD zbiegła a więźniowie wydostali się na wolność.
29 lutego 2008 Sejm 6 kadencji na swoim 9 posiedzeniu uczcił pamięć generała Antoniego Hedy "Szarego" minutą ciszy. Oto sejmowy zapis stenograficzny tego fragmentu obrad:
We wrześniu 1936 otrzymał pracę w Fabryce Zbrojeniowej w Starachowicach w Izbie Pomiarów.
Po zakończeniu wojny A. Heda pozostał w konspiracji, działając w ramach Ruchu Oporu Armii Krajowej, a następnie Delegatury Sił Zbrojnych. Polując na "Szarego" UB aresztowało 8 maja jego trzech braci Stanisława, Jana i Stefana oraz dwóch szwagrów Jana Góralskiego i Stanisława Kiełbasę. Wszyscy z nich przeszli okropne tortury. Braci Stanisława i Jana oraz szwagra Stanisława - zamordowano w ciągu kilku tygodni. Najsmutniejszy los spotkał zamordowanego brata Stanisława, który po okrutnych przesłuchaniach trafił z rozbitą głową do szpitala, gdzie ordynujący tam dr. Balicki odmówił mu pomocy mówiąc - "Ciebie, bandyto, nie warto ratować".
Antoni Heda "Szary" był także Głównym Komendantem Związku Strzeleckiego, nawiązującego do tradycji Drużyn Strzeleckich Józefa Piłsudskiego. W dowód uznania jego zasług 13 grudnia 2004 został awansowany do stopnia generała brygady Polskich Drużyn Strzeleckich.
Podczas wojny obronnej w 1939 ppor. A. Heda walczył w składzie 12 DP pod Iłżą, a następnie na Lubelszczyźnie. Po klęsce działał w ZWZ. W lipcu 1940 roku na prośbę swojego kuzyna ppor. Antoniego Dziury ps. Sen udał się razem z nim za Bug, do sowieckiej strefy. Celem wyprawy było odnalezienie rodziny Dziury, ponieważ on sam przed wojną pracował przy fortyfikacjach na wschodzie i pozostawił tam żonę i synka. Przyjaciele rozważali też możliwość przedarcia się do Rumunii, w ślad za ewakuowaną polską armią. Podczas przejścia przez granicę zostali schwytani i przetransportowani do twierdzy brzeskiej. Śledztwo w ich sprawie trwało do kwietnia 1941 roku. Antoni Heda i Antoni Dziura dostali wyroki siedmiu lat łagru za nielegalne przekroczenie granicy. Towarzysze zastanawiali się jak uniknąć zsyłki i powrócić do kraju.
W jej trakcie Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysław Stasiak poinformował, że tego dnia Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński nadał pośmiertnie gen. bryg. w st. spocz. Antoniemu Hedzie-Szaremu, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski i w imieniu Prezydenta RP przekazał order rodzinie zmarłego.
Tego dnia generała Antoniego Hedę "Szarego" żegnała rodzina, żołnierze z jego oddziału, przyjaciele, licznie przybyłe poczty sztandarowe i delegacje organizacji kombatanckich, harcerzy, strzelców, szkół, urzędów i instytucji, leśnicy, strażacy i wiele, wiele innych osób z całej Polski i zagranicy.
Po powrocie podjął działalność konspiracyjną w ZWZ. Został komendantem Podobwodu Iłża AK (krypt. "Dolina"). Wsławił się wówczas zdobyciem więzienia niemieckiego w Starachowicach i uwolnieniem około 80 przetrzymywanych tam więźniów. Spośród 60, którzy nie chcieli wracać do domów, utworzył oddział. Po tym wyczynie komenda Okręgu Kielecko-Radomskiego AK wyraziła zgodę na przejście Hedy do partyzantki. Walczył w składzie zgrupowania AK Jana Piwnika ps. "Ponury".
W 2006 podczas obchodów Święta Narodowego 3 Maja Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński awansował Antoniego Hedę "Szarego" na stopień generała brygady.
Po wyjściu z twierdzy Heda został schwytany przez niemiecką żandarmerię. Ponieważ nie posiadał żadnych dokumentów, został osadzony w niemieckim obozie dla jeńców radzieckich w okolicach Terespola. Warunki, jakie hitlerowcy stworzyli więźniom, były bardzo złe. Niemieccy żołnierze dopuszczali się aktów bestialstwa i okrucieństwa wobec jeńców. Głęboko wierzący Heda pisał później na temat stalagu, że obóz ten był jaskrawym przykładem działania szatana na ziemi. W czasie pobytu "Szary" dostał się do grupy roboczej, która zajmowała się wywożeniem odpadków poza teren obozu. Podczas pracy więźniowie opracowali sposób ucieczki z obozu polegający na ukryciu się w beczkach z resztkami. Podczas losowania każdy otrzymał swoją kolej i podczas następnych transportów zawsze dwóch więźniów wydostawało się na wolność. W końcu nadeszła kolej na Hedę. Wydostał się on z niewoli i ukrył się u pewnego nauczyciela mieszkającego nieopodal stalagu. Otrzymał od niego pożyczkę finansową i poprzez Terespol, a następnie Warszawę przybył w rodzinne strony.
Antoniemu Hedzie przyznano tytuł honorowego obywatela Ostrowca Świętokrzyskiego. W 1999 roku w uznaniu zasług dla Stolicy Rzeczypospolitej Polskiej uhonorowany został Nagrodą Miasta Stołecznego Warszawy.
Po akcji w Kielcach zaprzestał działalności konspiracyjnej – pod zmienionym nazwiskiem, jako Antoni Wiśniewski, wyjechał na Wybrzeże, a później do Emilianowa k. Ostródy. Był poszukiwany przez UB i w 1948 został aresztowany w Gdyni, koło dworca PKP Gdynia Chylonia. Otrzymał cztery wyroki śmierci, w końcu dzięki interwencji byłych oficerów AL, którzy współdziałali z nim w 1944, karę śmierci zamieniono na dożywocie. Siedział w więzieniach na Rakowieckiej, w Rawiczu i we Wronkach.
W ostatnim okresie życia mieszkał w Kaniach pod Warszawą, przy ul. Słowackiego.
Wyszedł na wolność w 1956 objęty amnestią. W dalszym ciągu prowadził jednak działalność niepodległościową, m.in. działając w NSZZ "Solidarność". W 1981 został wybrany na Przewodniczącego Niezależnego Związku Kombatantów przy NSZZ "Solidarność". Od 13 grudnia 1981 do roku 16 czerwca 1982 internowany w więzieniu na Białołęce. Przez wiele lat był doradcą kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Generał Antoni Heda "Szary" zmarł w Warszawie. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 21 lutego 2008. Rozpoczęła je Żałobna Msza Święta w Katedrze Polowej Wojska Polskiego o godzinie 10:30, koncelebrowana przez ks. bp gen. dyw. Tadeusza Płoskiego.