Przez Biecz przebiega także Karpacki Szlak Rowerowy, a dokładniej dwa jego odgałęzienia:
Według danych z 1 stycznia 2009 powierzchnia miasta wynosi 17,71 km². Obszar Biecza stanowi ok. 18% powierzchni gminy oraz ok. 1,8% powierzchni powiatu gorlickiego.
Biecz leży w Obniżeniu Gorlickim na Pogórzu Karpackim. Biecz leży w południowej części Polski, w odległości ok. 35 km od granicy ze Słowacją oraz ponad 100 km od granicy z Ukrainą.
Biecz (niem. Beitsch) – miasto w południowo-wschodniej Polsce, w woj. małopolskim, w powiecie gorlickim. Siedziba gminy miejsko-wiejskiej Biecz. Miasto leży nad rzeką Ropą, na jednym ze wzgórz Pogórza Karpackiego. Ze względu na swoją bogatą historię często nazywany perłą Podkarpacia lub małym Krakowem. Bywa także nazywany polskim Carcassonne, dzięki zachowanym fragmentom średniowiecznych murów miejskich i zabudowy.
Kazimierz Rymut i inni językoznawcy wywodzą tę nazwę od niepoświadczonej historycznie nazwy osobowej Biejek, której istnienie jednak ma potwierdzać także nazwa wsi Biejków. Ponieważ nazwa tyczy się starej miejscowości, nie można jej wiązać z chrześcijańskim imieniem Benedykt. Nazwa osobowa Biejek pochodziła prawdopodobnie od słowiańskich imion złożonych na Bie-, typu Biezdziad. Natomiast sama nazwa Biejecz stanowi formę przymiotnika dzierżawczego powstałą poprzez dodanie przyrostka -jь.
W Bieczu znajduje się dwa niepubliczne ośrodek zdrowia i pięć aptek.
Najbardziej znana legenda biecka wiąże się ze szpitalem św. Ducha i św. Jadwigą. W czasie obchodu szpitala św. Jadwiga zauważyła na końcu sali chorego, nieopatrzonego człowieka. Obok niego na ścianie wisiał krzyż. Widząc, że nikt mu nie pomaga, królowa zdecydowała się sama mu pomóc. Gdy go opatrzyła i nasmarowała maściami, wszystkim powiedziała, że zrobiła to w imię miłosierdzia Bożego. Gdy to powiedziała, chory nagle ozdrowiał, a w całym szpitalu czuć było piękny zapach. Widząc to królowa zapytała ozdrowiałego kim jest. Człowiek ten tylko się uśmiechnął i nagle znikł. Św. Jadwiga zrozumiała, że był to sam Jezus Chrystus. Łóżko na którym leżał chory, przechowywano przez wieki jako cenną relikwię i było obdarzone wielką czcią. Niestety zostało ono skradzione podczas I wojny światowej.
Biecz pełnił funkcję ośrodka administracyjnego i sądowniczego, był siedzibą kasztelanii. W drugiej połowie XIV w. utworzono także rozległy powiat biecki i zlokalizowano sądy grodzkie i ziemskie. Obok Krakowa i Nowego Sącza miasto było siedzibą sądu wyższego prawa magdeburskiego. Do powiatu bieckiego w XVII w. należało 11 miast i 264 wsie. W Bieczu znajdowały się trzy zamki i dwór królewski, wszystkie stanowiły rezydencje królewskie. Przebywali w nich wielokrotnie królowie z dynastii Piastów i Jagiellonów. Miasto było także przez wiele wieków ośrodkiem wymiany gospodarczej. Posiadał korzystne warunki rozwoju ze względu na skrzyżowanie dróg handlowych. Najbardziej ożywione stosunki handlowe łączyły Biecz z Węgrami. Przez miasto przewożono duże ilości wina węgierskiego. Utrapieniem byli jednak beskidnicy utrudniający handel. Biecz posiadał więc prawo miecza. Wyroki były zazwyczaj surowe – kara śmierci oraz różne rodzaje tortur. Kat biecki obsługiwał także okoliczne miasta. W Bieczu szybko rozwijały się też handel i rzemiosło. W XIV w. występowało 30 rodzajów rzemiosł. Najliczniejsze były sukiennictwo i płóciennictwo. Rozwijała się także kultura materialna i umysłowa. W Bieczu przebywali także wybitni artyści i pisarze, m.in. Jan Matejko i Stanisław Wyspiański. Sławę Biecza utrwalali poeci, malarze i rysownicy.
Przez Biecz od 2009 biegnie trasa Biegu Naftowego na dystansie półmaratonu, odbywającego się corocznie w drugi weekend maja. Na bieckim rynku ma miejsce start honorowy tej imprezy.
Hejnał biecki rozbrzmiewał zawsze o poranku, w południe oraz wieczorem, w czasie zamykania bram miasta. Wieża zaczęła jednak popadać powoli w ruinę. 8 maja 1569 roku o 10. rano wieża ratuszowa zawaliła się, a w ruinach zginął młody trębacz. Od 29 czerwca 2005 roku, codziennie w południe, z wieży ratuszowej ponownie rozlega się hejnał, odtworzony z przedwojennych zapisów na wniosek Towarzystwa Przyjaciół Biecza i Ziemi Bieckiej.
Oprócz nich w mieście mieści się zbór Świadków Jehowy z własną Salą Królestwa.
W okresie polodowcowym na okolicznych terenach występowały rzadkie już dzisiaj kosodrzewina i cisy. Z czasem pojawiały się lasy modrzewiowo-sosnowe oraz jodłowo-bukowe. Do rzadkości należy też występujący na terenie Biecza i okolic kasztanowiec. W okolicy starych dworów i kościołów występują też stare okazy dębów i lip stanowiące pomniki przyrody. Flora okolic Biecza jest bardzo różnorodna; występują m.in. wierzby, leszczyna, jodły, jesiony i brzozy. W podszycie okolicznych lasów występują m.in. jeżyny, poziomki oraz trawy i zioła. Można także znaleźć będące pod ochroną zawilce, przebiśniegi, sasanki i storczyki.
W kościele świętej Anny znajduje się także figura Matki Boskiej w stroju szlachcianki, zwanej przez mieszkańców Matką Boską Biecką.
Po wojnach oblicze Biecza zaczęło się zmieniać. Po wyzwoleniu przystąpiono do odbudowy szkolnictwa i kultury w mieście. Zaczęto dbać także o zabytki. Obecnie w Bieczu nadal prowadzi się prace konserwatorskie, m.in. przy szpitalu św. Jadwigi, oraz remontowana jest kamienna kapliczka związana z jedną z legend bieckich. Biecz staje się coraz atrakcyjniejszym turystycznie miastem. W tym mieście odbywały się VIII Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego, Biecz został wytypowany do udziału w finale konkursu "Wielkie Odkrywanie Małopolski". Miały tu też miejsce uroczystości związane ze sprowadzeniem relikwii Świętej Jadwigi Królowej oraz nadaniem jej Honorowego Patronatu Miasta i Gminy Biecz.
Według danych z 31 grudnia 2010 roku, miasto miało 4573 mieszkańców.
Do obiektów zabytkowych Biecza wyróżnionych w rejestrze zabytków województwa małopolskiego należą:
Biecz graniczy z: Binarową, Głęboką, Grudną Kępską, Korczyną, Libuszą oraz Strzeszynem. Najbliższym miastem są oddalone od Biecza o ok. 8 km Gorlice, które są siedzibą władz powiatu gorlickiego, w obrębie którego miasto się znajduje. Nieco dalej leży Jasło, znajdujące się ok. 13 km na wschód od Biecza. Biecz znajduje się ok. 30 km na zachód od Krosna, 50 km na wschód od Nowego Sącza, 55 km na południe od Tarnowa, 60 km na południowy zachód od Rzeszowa i 125 km na południowy wschód od Krakowa.
Miasto posiada bezpośrednie połączenie PKS z Binarową, Bugajem, Cieszynem, Dębicą, Gorlicami, Harklową, Jasłem, Krakowem, Krosnem, Krynicą, Lipinkami, Lublinem, Nowym Sączem, Olszynami, Przemyślem, Pustą Wolą, Rożnowicami, Rzepiennikiem Biskupim i Strzyżewskim, Rzeszowem, Sanokiem, Sitnicą, Ustrzykami Dolnymi, Warszawą, Wysową oraz Zakopanem. Przez Biecz przechodzi także linia nr 1 (Gorlice – Biecz) autobusów MZK Gorlice oraz dwie linie prywatnych przewoźników. W Bieczu znajdują się 3 przystanki autobusowe: pod Górą Zamkową, w Rynku oraz przy ulicy Kazimierza Wielkiego.
W maju i czerwcu 2010 Biecz i okolice nawiedziła powódź, która spowodowała spore zniszczenia infrastruktury drogowej i zalania terenów mieszkalnych.
Pozostała część przedmieść była dawniej dzielona na część górną i dolną. Przedmieście górne składało się z Harty, Wapnisk i Noszalowej, natomiast w skład przedmieścia dolnego wchodziły Kurpiel i Belna. Na północny wschód od centrum miasta funkcjonowały piece do wypalania wapna, od których zachowała się do dzisiaj nazwa Wapniska. Harta natomiast jest nazwą wzgórza leżącego na południe od Wapnisk. Od nazwy tego wzniesienia pochodzi też nazwa ulicy Harta.
Królowa w czasie jednego z pobytów w Bieczu udała się do miasta, by obserwować prace przy budowie kościoła. Ku jej radości prace były już niemal skończone. Wielu ozdabiało już portale i inne detale. Królowa zauważyła smutnego kamieniarczyka. Podeszła do niego i zapytała o powód tego smutku. Kamieniarczyk opowiedział o problemach w jego rodzinie wynikających z biedy. Litościwa Królowa chciała go czymś obdarować, lecz nic nie miała. Zdjęła więc swój bucik, odczepiła złotą klamrę i podarowała ją mu. Ściągając bucik oparła swoją nogę na kamieniu obrabianym przez kamieniarczyka. On zaś wykuł odbicie stopy królowej w tym kamieniu i umieścił go w portalu, by każdemu wchodzącemu do kościoła przypomnieć o miłosiernej królowej.
W mieście znajduje się 271 ha lasów (15,22% całej powierzchni miasta). Nad ulicą Słoneczną znajduje się jeden z większych bieckich lasów, zwany grodzkim. W samym mieście znajdują się dwa zieleńce o łącznej powierzchni 3,9 ha, z których większy jest park miejski przy ulicy Parkowej. Powierzchnię miasta zajmują także tereny zieleni użytkowej o powierzchni 1,5 ha oraz 70 m żywopłotów.
Na czele zarządu osiedla stoi przewodniczący. W skład tego zarządu wchodzi jeszcze od pięciu do dziewięciu osób, wybieranych co 4 lata po wyborach do Rady Miejskiej podczas zebrania mieszkańców osiedla.
W Bieczu mieści się siedziba dekanatu bieckiego, grupującego dziesięć okolicznych parafii, w tym tutejsze parafie Bożego Ciała (siedziba dekanatu) oraz Świętej Anny. W mieście, na Harcie, znajduje się cmentarz parafialny. Placówkę swoja mają też w Bieczu Siostry Sercanki.
Szkoła katów byłaby możliwa, gdyż dawniej w Bieczu zlokalizowane były sądy i miasto miało prawo miecza. Miasto posiadało więc też swojego kata, który był często wypożyczany do innych miast. Kat wykonywał wyroki ścinając głowę i wieszając ją ku przestrodze na bramie miasta. Kat także torturował przestępców, np. drąc trzy lub cztery pasy skóry. Skoro Biecz wypożyczał kata sąsiednim miastom, to, dla większych "zarobków", mogła istnieć i funkcjonować szkoła katów. Kat był jednak rzemieślnikiem. Najprawdopodobniej nie istniała w Bieczu żadna szkoła katów, ponieważ w średniowieczu w ogóle nie było szkół rzemieślniczych.
Budynek był dość obszerny. Posiadał pięć pomieszczeń, które służyły scholarom za sale lekcyjne i internat dla młodzieży spoza miasta. Ponadto znajdowały się tam jeszcze po dwa pomieszczenia dla kierownika, jego zastępcy oraz kantora. Z rachunków na budowę szkoły wiemy, iż zainteresowani jej budową byli nie tylko mieszczanie, ale i też okoliczni kmiecie. Kasper z pobliskiej wsi Ołpiny ofiarował 4 grzywny, Jakub z Szerzyn złożył poprzez ołtarzystę Marcina Samborczyka legat wysokości 10 grzywien; na szkołę łoży też ołtarzysta nowo powstałej fary, niejaki Marcin Baer. Czynsz ten wynosił 6,5 grzywny rocznie i był przekazywany przez Baczyńskiego ze wsi Olszyny nad Dunajcem, ponieważ to na tych dobrach był zapisany. Ponadto na budowę i utrzymanie szkoły łożyło ze swojego budżetu miasto oraz parafia. W 1546 w księgach rachunkowych miasta zapisano wydatki na drobne naprawy przy budynku oraz nową tablicę i pomoc dla uczniów.
W XV w. i XVI w. na Akademii Krakowskiej studiowało ok. 150 bieczan. Większość, po ukończeniu studiów wracała do Biecza.
Po katastrofie smoleńskiej dwóch mieszkańców należących do lokalnego koła Radia Maryja umieściło krzyż na ratuszu, na wzór krzyża smoleńskiego sprzed Pałacu Prezydenckiego. Pod ratuszem miały miejsce modlitwy, dochodziło jednak często do dewastowania przestrzeni publicznej, mimo reakcji straży miejskiej. Wydarzenia te doprowadziły do dyskusji społecznej i sporów na tle światopoglądowym oraz politycznym, gdyż u władzy była wtedy sympatyzująca z PO Urszula Niemiec. Ostatecznie krzyż został zdjęty.
Biecz był motywem w kilku utworach literackich, tj. w wierszu Mirona Białoszewskiego „Średniowieczny gobelin o Bieczu” oraz w 3 wierszach Filipa Szreniawskiego.
Przedmieścia bieckie rozciągały się jednak głównie na wschód od obwarowanego miasta, na płaskich terenach doliny Ropy. Na lewym jej brzegu znajduje się Kurpiel. Jego dolna część obejmuje obecne osiedle wzdłuż ulicy Przedmieście Dolne i częściowo wzdłuż ulicy Kazimierza Wielkiego, górna część to natomiast osiedle wzdłuż ulicy Przedmieście Górne. Jego najbardziej zachodnią część stanowi Osiedle Górne, leżące na ulicach Tysiąclecia, Skłodowskiej, królowej Jadwigi oraz Słonecznej, na którym znajduje się 91 jedno- i dwurodzinnych domów oraz wiele budynków użytku publicznego, m.in. poczta czy placówki oświatowe. Na północ od tego osiedla leży Nęckówka, jedno ze słabiej zaludnionych obszarów miasta z polami uprawnymi, sadami i lasami, na południe od Osiedla Górnego leży natomiast osiedle 10 bloków mieszkalnych przy ulicy Parkowej.
W okresie międzywojennym w okolicy występowały licznie motyle, wiele okazów występujących wtedy w okolicy znajduje się w Muzeum Motyli w Bochni; do dziś zachowało się jednak tylko kilka żyjących gatunków.
Średnia roczna temperatura wynosi tutaj około 6°C, średnia temperatura w lipcu wynosi około +17,0 °C, a w styczniu −5 °C. Średnia suma opadów w skali roku nie przekracza 900 mm. Zimą pokrywa śnieżna utrzymuje się ok. 100 dni, która średnio ma grubość ok. 15 cm.
Pewnego dnia gospodyni jednego z domów znajdujących się poza murami miasta upiekła chleb. Po jego upieczeniu położyła go na parapecie swojego okna, aby wypiek mógł stracić wysoką temperaturę uzyskaną w trakcie pieczenia. Po niedługim czasie, zwabiony zapachem świeżo wypieczonego chleba biedak, podszedł do okna. Poprosił o kawałek chleba, gdyż tułał się już kilka dni, nie mając jedzenia w ustach. Gospodyni była jednak skąpa i nie podzieliła się z nim. On, zawiedziony, odszedł bez słowa. Po kilku godzinach gospodyni wróciła po chleb. Zastała jednak tylko jego skamieniałe resztki.
W Bieczu znajdują się 3 jednostki pomocnicze gminy, funkcjonujące jako komitety osiedlowe. Są to:
W Bieczu znajduje się też wiele innych obiektów, które – mimo, że nie widnieją na liście zabytków – pełnią funkcję historyczną bądź kulturową. Do tychże obiektów należą:
Przez miasto przebiega droga krajowa nr 28 Zator – Medyka. W Bieczu jest to obwodnica częściowo przechodząca przez obszar miasta. We wrześniu 2005 powstał pomysł budowy obwodnicy na drodze krajowej. 1 lutego 2007 roku został rozstrzygnięty przetarg na budowę; oficjalne prace rozpoczęto 17 maja 2007, a budowę ukończono 17 października 2008. Jest to droga jednojezdniowa, główna przyspieszona, o długości 5 km, której budowa pochłonęła prawie 100 milionów zł. Od Biecza odchodzi także droga wojewódzka nr 980 do Jurkowa prowadząca przez ulicę Binarowską.
Na terenie Biecza i okolic znajdują się złoża ropy naftowej, dzięki czemu Biecz jest jednym z punktów na trasie Galicyjskiego Szlaku Naftowego. Pomimo małej powierzchni miasta różnice względne wynoszą ponad 120 metrów: najwyższe wzniesienie jest położone 368,7 m n.p.m., a najniższy punkt leży na wysokości 243 m n.p.m.
Wszystkie cmentarze w tych okolicach były projektu Hansa Mayra.
Legenda ta powiązana jest ze starą kapliczką, znajdującą się niedaleko stacji kolejowej w Bieczu.
W wyborach prezydenckich i parlamentarnych ostatnich lat mieszkańcy Biecza i gminy Biecz wybierali najczęściej opcje bardziej konserwatywne. W wyborach prezydenckich z 2005 i 2010 najwięcej głosów zdobyli przedstawiciele konserwatywno-chadeckiej partii Prawo i Sprawiedliwość (2005: Lech Kaczyński, 75.97%, 2010: Jarosław Kaczyński, 69.77%) i wygrali z kandydatami bardziej liberalnej Platformy Obywatelskiej (2005: Donald Tusk, 24.03%, 2010: Bronisław Komorowski, 30.23%). Także w wyborach parlamentarnych do Sejmu z 2007 i z 2011 najwięcej głosów zdobyło Prawo i Sprawiedliwość (2007: 51.70%, 2011: 50,64%). O konserwatyzmie mieszkańców świadczą też wyniki referendum w sprawie wejścia Polski do Unii Europejskiej, gdyż przy poparciu na skalę kraju wynoszącym 77% w Bieczu oddano tylko 64% głosów na tak.
W mieście funkcjonuje kilkadziesiąt sklepów. W 2006 roku otworzono centrum handlowe Pasaż Biecki, w którym mieści się także sklep dyskontowy.
Urodzeni w Bieczu:
Miasto leży w obrębie Małopolski jako krainy historycznej. Były to też tereny ziemi krakowskiej, aczkolwiek ze względu na znaczenie i istotność Biecza w okresie jego świetności mówiono o rozległej ziemi bieckiej (łac. Terra Biecensis). W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do woj. krośnieńskiego.
Wraz z rozwojem gospodarczym miasta w XV wieku rozwijała się kultura materialna i umysłowa. Elementem w środowisku miejskim była szkoła. To w niej biecka młodzież przechodziła pierwszy szczebel w swojej edukacji. Pierwsza informacja na temat szkoły w Bieczu pochodzi z "Najdawniejszej księgi sadowej miasta Biecza" obejmującej lata 1388-1398. Wzmiankuje ona pod 1398 jako plateam versus scolas, mogła ona więc funkcjonować już około połowy XIV wieku.
W pierwszej połowie XVI w. Biecz pod względem wielkości i liczby domów był zaliczany do największych miast Polski. Po wojnach szwedzkich, licznych zarazach i pożarach liczba mieszkańców zaczęła spadać. W 1721 miała miejsce największa zaraza, po której pozostało ok. 30 mieszkańców. Na pamiątkę zbudowano kapliczkę św. Michała. W czasie zaborów miasto powoli się rozwijało. II wojna światowa przyniosła znaczne straty wśród ludności Biecza. Na skutek przesiedleń z m.in. Jasła Biecz w 1944 liczył aż 5973 mieszkańców – najwięcej w jego historii.
Stara część miasta wydzielana jest jako dzielnica, ponieważ jest ona oddzielona pd pozostałych terenów murami miasta lub ich pozostałościami. Na południe od centrum miasta leży Załawie, leżące na prawym brzegu rzeki Ropy, w przeciwieństwie od starówki, która rozciąga się wzdłuż lewego jej brzegu. Nazwa tych terenów wzięła się właśnie od ich położenia - Załawie leżało w stosunku do miasta za rzeką Ropą, czyli "za ławą", która miała je łączyć. O dzielnicy tej wspomniano już w 1945. Częścią folwarku na Załawiu była dawniej Korczyna, która obecnie jest oddzielną wsią. Kolejną dzielnicą jest Podwale, którego nazwa pochodzi od wałów leżących przy murach miejskich. W jej obrębie znajduje się także częściowo ulica Podwale, biegnąca na północ od starówki.
W Bieczu istnieje 5 cmentarzy z okresu I wojny światowej:
Muzeum Ziemi Bieckiej powstało w 1953 r. w ramach działalności PTTK. Muzeum dzieli się na 3 oddziały:
W Bieczu działa też telewizja kablowa w ramach spółki "Sieci Multimedialne Intergeo", działająca do 2007 jako "Podkarpacka Telewizja Kablowa". Od kwietnia 2008 w bieckiej kablówce dostępna jest też Regionalna Telewizja Gorlicka.
Oprócz podziału formalnego, wykorzystywanego głównie w kwestiach urzędowych, w świadomości mieszkańców istnieje mający swe źródła w historii podział na dzielnice - pomimo faktu, iż oficjalnie w Bieczu podział na takowe jednostki nie funkcjonuje. Część z nich miała jednak jeszcze do połowy XIX wieku własne samorządy, na czele których stali wójtowie. Często od nazw tych dzielnic pochodzą nazwy ulic, tak jak to jest chociażby w przypadku ulicy Przedmieście Dolne. Dawniej tereny leżące poza murami miasta traktowane były jako przedmieścia. Ponieważ cechy rzemieślnicze i późniejsze zakłady przemysłowe takie jak np. warsztaty sukiennicze i płóciennicze, oraz ogrody i folwarki mieszczańskie lokowane były właśnie na przedmieściach, były one bardzo rozległe od czasów średniowiecznych i takie są do chwili obecnej. W 1581 przedmieścia zajmowały ponad 33 łany (około 1500 morgów, prawie 600 ha), z czego 28 łanów należało do miasta, a pozostałe 5 do starostwa bieckiego.
W Bieczu działa mechaniczna oczyszczalnia ścieków, która wg projektów jest w stanie oczyścić 515 m³ ścieków na dobę. Wszystkie odpady komunalne, o łącznej masie 1583 ton (z czego ponad 1173 tony pochodziły z gospodarstw domowych), zostały zgromadzone na wysypisku znajdującym się tuż za granicami miasta.
W mieście działa Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna, powstała w 1949 r. Jej zbiory liczą 28.312 woluminów (dane z 2005). Biblioteka gromadzi książki dla dorosłych, młodzieży i dzieci, literaturę popularnonaukową, a także wydawnictwa informacyjne i regionalne. Biecka biblioteka rejestruje rocznie ponad 4 tys. czytelników. Od 1980 roku w Bieczu działa Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury, którego siedzibą jest budynek kina "Farys" przy ul. Kazimierza Wielkiego 13. Placówka prowadzi działalność kina oraz stałe zajęcia z zakresu tańca, muzyki, plastyki, rzeźby.
Przez Biecz biegnie także linia kolejowa Stróże – Jasło. Stacja kolejowa w Bieczu znajduje się przy ul. Kolejowej w południowo-wschodniej części miasta. Obecnie linia kolejowa nie jest używana a kursy Biecz -Stróże obsługuje zastępcza komunikacja autobusowa. Kasa i dworzec są zamknięte.
W 2009 Biecz odwiedził także po raz pierwszy wyścig kolarski Tour de Pologne. W 5. etapie 66. edycji TdP, ze Strzyżowa do Krynicy-Zdroju, w Bieczu była zlokalizowana lotna premia (jedna z 13 w tej edycji).
Najbliższe lotnisko to port lotniczy Rzeszów-Jasionka, oddalone od Biecza o ok. 70 km.
Pozostałościami po kacie jest turma w podziemiach ratusza oraz miecz katowski w muzeum w Kromerówce.
Burmistrzem Biecza jest obecnie Urszula Niemiec z Libuszy, która najpierw była pełniącą obowiązki po śmierci wcześniejszego burmistrza. Pierwsza tura przedterminowych wyborów odbyła się 24 sierpnia 2008. Frekwencja wyborcza wynosiła 40%. Najwięcej głosów zdobyła właśnie Urszula Niemiec (32,05% głosów). Zwyciężyła ona też drugiej turze, która odbyła się 7 września 2008, zdobywając 3041 głosów (53,9% wszystkich).
Dodatkowo z miastem związana jest Jadwiga Andegaweńska, fundatorka szpitala św. Ducha, częsty gość na zamku w Bieczu, od 2007 Honorowy Patron Miasta i Gminy Biecz.
Towarzystwo Przyjaciół Biecza i Ziemi Bieckiej od 1994 wydaje kwartalnik "Terra Biecensis". Jest to pismo o charakterze informacyjno-historycznym, mające na celu edukację kulturalną i historyczną. Na łamach pisma umieszczane są także artykuły o bieżących wydarzeniach w mieście i okolicy. W latach 2007-2008 ukazywał się także tygodnik "Express Regionalny", będący pierwszą gazetą o Bieczu o takiej częstotliwości wydawania. Od kwietnia 2012 zaczął być natomiast wydawany dwumiesięcznik "Panorama Biecza" służący jako biuletyn informacyjny dla mieszkańców, głównie poruszający tematy związane z funkcjonowaniem gminy. Dodatkowo o wydarzeniach w mieście można przeczytać w regionalnym wydaniu Gazety Krakowskiej "Gazeta Gorlicka".
Przez blisko dwa stulecia budynek szkoły był najprawdopodobniej drewniany, dopiero w 1528 rozpoczyna się budowa nowego lokum, tym razem murowanego. Nową szkołę budowano prawdopodobnie dwa lata, a możemy to domniemać z wydatków, jakie przeznaczono przez tenże czas na materiały i robociznę. Prace przy budynku szkoły rozpoczęto w niedługim czasie po ukończeniu prac przy głównej świątyni w mieście. Dotychczas wszystkie wysiłki kierowali parafianie w jej ukończenie, dopiero później zainteresowano się szkołą i nową dla niej siedzibą.
W Bieczu na 100 mężczyzn przypada 108 kobiet. W większości przedziałów wiekowych zauważalna jest większa liczba kobiet. Przewaga mężczyzn występuje tylko w przedziałach: 10-24 oraz 30-39.
Stanowisko kierownika zawsze prezentowało miasto przy formalnej nominacji z rąk proboszcza.
W ostatnich latach ludności zaczęło ubywać. Tendencja spadkowa charakteryzuje procesy migracji z miasta do większych miast i zagranicę, spowodowane głównie dużym bezrobociem i brakiem wyższych uczelni. Według danych z 31 grudnia 2010 roku, miasto miało 4564 mieszkańców.
Wraz z upadkiem miasta upadło także i szkolnictwo. Po pierwszym rozbiorze władze austriackie zezwoliły na otwarcie szkoły trywialnej, placówki o najniższym stopniu organizacyjnym. Ożywienie gospodarcze pod koniec XIX wieku wpłynęło korzystnie na jego poprawę i odrodzenie się. W 1891 zbudowano nową szkołę za kościołem parafialnym (obecnie jest to Zespół Szkół nr 2). W 1912 zakończono też budowę szkoły żeńskiej. Do rozwoju szkolnictwa przyczyniło się także powstanie Czytelni Ludowej im. Tadeusza Kościuszki, która stała się ośrodkiem życia kulturalnego Biecza, skupiając w swoich szeregach wielu wybitnych działaczy i miłośników miasta. Po wojnach światowych przystąpiono do rozwoju szkolnictwa – powstało gimnazjum, liceum ogólnokształcące i zespół szkół zawodowych.
Ta legenda wiąże się z kościołem św. Ducha, który już nie istnieje.
Burmistrzowie, starości i sędziowie grodzcy bieccy:
Dawno temu żył rycerz zwany Beczem, który brał udział w wyprawach krzyżowych. Mimo że nie był biedny, często napadał na bogate karawany. Becz zabierał naczynia, biżuterię oraz złote i srebrne monety. Lubił także uwalniać niewolników przewożonych karawanami. Raz zdarzyło się, że uwolnił małą sierotę o imieniu Bietka. Becz zdecydował się zaopiekować dziewczynką. Był jednak groźnym zbójcą i bojąc się o jej wychowanie, oddał ją na dwór książęcy. Prosił jednak Bietkę, aby o nim nie zapomniała.
W Bieczu zużycie wody w 2010 wyniosło 57,4 dam³/rok. W roku tym eksploatacja sieci wodociągowej na gospodarstwa domowe wynosiła 35,1 dam³/rok.
Belna położona jest na południowy wschód od Biecza, od którego oddziela ją rzeka Ropa. Belna w pewnym sensie stanowiła samodzielną jednostkę gospodarczą, chociaż administracyjnie należała do przedmieść bieckich. Był tam folwark należący do starostów bieckich. Belna miała charakter rolniczy. Na jej terenie są także już nieczynne szyby naftowe. Ze względu na ukształtowanie terenu sama Belna też dzielona jest na Belną Dolną i Belną Górną, które to są dwoma ulicami w obrębie jednostki pomocniczej nr 2.
W XV i XVI w. powstawało wiele obiektów architektonicznych o charakterze publicznym oraz okazałych kamienic mieszczańskich. W mieście istniało także dużo kościołów – w czasach świetności miasta istniało ich aż siedem.
W Bieczu jest także cmentarz komunalny, który znajduje się za miastem, na Harcie. Chowani są tutaj parafianie z okolicznych kościołów.
Miasto do połowy XVI w. było jednym z największych w Polsce. Przeżyło rozkwit w XIV i XV wieku dzięki posiadaniu statusu miasta królewskiego, zaś od XVII w. zaczęło podupadać. Współcześnie jest niewielkim, turystycznym miasteczkiem o malowniczym położeniu oraz z licznymi zabytkami. Oprócz tego, w miasteczku działają zakłady przemysłu metalowego i drzewnego. Biecz posiada stację kolejową. Honorowym Patronem Miasta i Gminy Biecz jest od 2007 roku św. Jadwiga Andegaweńska.
Okolice Biecza były zamieszkiwane przez człowieka w czasach neolitu oraz w okresie kultury łużyckiej. Na wzgórzu leżącym nieopodal obecnego centrum miasta w XIII w. wybudowano zamek, jeden z trzech w Bieczu. Pierwsze wzmianki o mieście znajdują się w kronice Thietmara z Merseburga.
Właściciele Biecza:
Na terenie Biecza działają zespoły ludowe i taneczne:
W poniedziałki w godzinach rannych w Bieczu odbywają się targi. Targowisko mieści się na placu przy ulicy Tumidajskiego. Do Biecza zjeżdżają się wtedy handlarze i okoliczni rolnicy, czyniąc z tej części miasta bardzo ruchliwe miejsce.
Osada otrzymała prawa magdeburskie w 1257, najprawdopodobniej od Bolesława Wstydliwego. Prawo to potwierdził Kazimierz Wielki w 1363. W 1306 miasto stało się miastem królewskim. Czasy Jagiellonów, dzięki licznym przywilejom nadawanym m.in. przez Kazimierza Wielkiego i kolejnych panujących, są okresem dalszego rozkwitu miasta.
Kupcy skarżyli się królowi, że są często napadani, a najczęściej przez Becza. Król nakazał więc go złapać. Becz często się modlił. W czasie modlitwy wojowie Księcia otoczyli i pojmali Becza. Becz bez zbroi i miecza był bezbronny. Książę skazał go na karę śmierci przez ścięcie. Później na rynku, przed całą ludnością, Becz miał zostać skazany. Gdy kat szykował się do wyroku, w tłumie widzów powstało zamieszanie. Z pośpiechem przeciskała się do przodu piękna młoda dziewczyna z białą chustą. Wbiegając na podwyższenie, na którym na śmierć oczekiwał Becz, zarzuciła chustę i krzycząc "mój ci on" Becz stał się wolny. Tą dziewczynką była Bietka. Becz w ramach skruchy wszystkie swoje dobra rodowe i łupy przeznaczył na wybudowanie miasta. Książę zapytał, gdzie to miasto chciałby wznieść. Becz chciał, aby miasto powstało na wzgórzu, nad rzeką Ropą, bowiem jest to miejsce gdzie Bietce zwrócił wolność. Książę wydał akt lokacyjny miasta, które od imienia Becza po dziś dzień zwie się Biecz.
Rada Miejska w Bieczu jest organem stanowiącym i kontrolnym gminy. W jej skład wchodzi 15 radnych, obradujących na sesjach zwoływanych przez jej przewodniczącego, którym obecnie (na kadencję 2010-2014) jest Bogumił Kawa.
Szkoła katów powstała w umyśle jakiegoś dziennikarza[] w XIX stuleciu i błyskawicznie się przyjęła i tak trwa do dzisiaj.[]
Przy kościele Bożego Ciała działa także czterogłosowy chór mieszany kolegiaty pw. Bożego Ciała, którego dyrygentem jest Beata Bochnia. Chór koncertował wielokrotnie w kraju i za granicą oraz zdobył nagrodę Srebrnej Struny podczas XI Małopolskiego Konkursu Chórów w Niepołomicach. Chór wydał także w 2010 płytę pt. Korona świętej Jadwigi Królowej.
I wojna światowa nie wyrządziła większych szkód miastu. W dwudziestoleciu międzywojennym Biecz ponownie zaczął się rozwijać. Założono Związek Młodzieży Polskiej, Oddział Związku Strzeleckiego, a Towarzystwo Przyjaciół Biecza zaczęło organizować życie kulturalne miasta i doprowadziło do powstania Muzeum Ziemi Bieckiej. Wybuch kolejnej wojny położył kres wszelkim przejawom życia kulturalnego. II wojna światowa przyniosła znaczne straty wśród ludności Biecza. Zniszczeniu uległy też liczne obiekty kulturalne oraz gospodarcze. W latach 1942-43 hitlerowcy dokonywali tutaj licznych egzekucji na Żydach. W Bieczu i okolicach działał silnie rozwinięty ruch oporu, dokonywane były liczne akcje zbrojne i sabotażowe.
Mniej prawdopodobne jest, że nazwa pochodzi od Beskidów, jednak takie teorie też istnieją. Według nowej hipotezy nazwa Biejecz łączona jest z pospolitym wyrazem, oznaczającym w dialektach zachodniosłowiańskich stary gród.
Przez miasto przepływa rzeka Ropa oraz kilka mniejszych cieków cieków wodnych, między innymi potok Sitniczanka płynący przez Nęckówkę i Przedmieście Dolne i kończący swój bieg na Belnej. Na terenie miasta występuje też kilka mniejszych potoków uchodzących do Ropy, m.in. potok płynący Podwalem pod samym centrum miasta, płynący przy południowej granicy miasta (okolice Ścibórki i wzgórza Harta) dopływ Strzeszynianka oraz dopływ z Głębokiej uchodzący do Ropy w okolicach Belnej. Sama Ropa jeszcze w XIX wieku płynęła zaraz pod miastem. Zmieniła ona jednak swój bieg, a tam, gdzie płynęła wcześniej, obecnie znajdują się tory kolejowe. Stary przebieg rzeki widać m.in. na XIX-wiecznych litografiach.
W mieście funkcjonują też różne organizacje pozarządowe i społeczne. Od 1999 działa Klub Inteligencji Twórczej, organizujący wernisaże w piwnicy Domu Zbója Becza, w Muzeum Ziemi Bieckiej oraz w piwnicach pod ratuszem. Funkcjonuje tu także Towarzystwo Przyjaciół Biecza i Ziemi Bieckiej, działające od 1993 jako kontynuator Towarzystwa Przyjaciół Biecza, mające na celu szerzenie wśród mieszkańców wiedzy historycznej i kulturalnej. W Bieczu działają też m.in.: Chór Mieszany Kolegiaty pw. Bożego Ciała, Klub Seniora, Koło Gospodyń Wiejskich, Ochotnicza Straż Pożarna i Automobilklub Biecki.
Biecz jest siedzibą gminy miejsko-wiejskiej. Zgodnie z ustawą o samorządach z 1990 roku, gmina posiada Burmistrza Miasta i Gminy – organ władzy wykonawczej i Radę Miejską – organ władzy stanowiącej i kontrolnej.
Na górze zamkowej ponad 1000 lat temu był gród obronny, który popadł w ruinę w wyniku walk. Na miejsce grodu zbudowano zamek, którym zarządzał burgrabia. Zamku strzegła załoga rycerska. Gdy do Biecza przyjeżdżali królowie, wraz z dworem zamieszkiwali w tym zamku. W XV w. zamek zburzono. Według legendy rycerze w zbrojach i z końmi zeszli w podziemia zamku, gdzie czekają aż zostaną wezwani do obrony Biecza. Od czasu do czasu czuwający nad wojami rycerz dokonuje przeglądu zbroi i koni. Przy jakiejś wadzie wysyłany jest posłaniec szukający uczciwego kowala, którego sprowadza do podziemi. Kowal kuje konie i naprawia uszkodzenia. Po wykonaniu swojej pracy kowal dostawał nic nie znaczące rzeczy, które nagle na powierzchni stawały się cenne. Tak opowiadano jeszcze niedawno i wskazywano nawet miejsce, gdzie ziemia się rozsuwa i widać wejście do podziemi.
Biecz liczy prawie 5 tysięcy mieszkańców, plasuje się na 44. miejscu pod tym względem wśród miast województwa małopolskiego. Wraz z rozwojem miasta wzrastała także liczba jego mieszkańców. W XIV wieku parafia biecka, wraz z okolicznymi wsiami liczyła 522 osoby. Dane z najstarszej księgi sądowniczej Biecza z lat 1388-1398 jednak wskazują na liczbę mieszkańców wynoszącą ponad 3 tysiące. W połowie XVI w. liczba ta wynosiła ok. 3700 osób, a w pierwszej połowie XVII w. ok. 1800 osób.
Od połowy XVII w. miasto zaczęło podupadać; spustoszenia dokonał potop szwedzki, zarazy i pożary, podupadał też handel winem oraz rzemiosło. Kres świetności miasta nastąpił wraz z I rozbiorem Polski, kiedy Biecz znalazł się w zaborze austriackim, oraz likwidacją powiatu bieckiego i sądownictwa grodzkiego. Połowiczne środki w postaci licznych fundacji nie zapobiegły upadkowi miasta. Habsburgowie sprzedali więc miasto rodzinie Siemieńskich, na skutek czego utraciło ono status królewski. Początkowo zyskało dzięki temu pewną stabilizację. Pod koniec XIX w. nastąpiło ożywienie gospodarcze. W okolicach Biecza zaczął rozwijać się przemysł petrochemiczny. Ożywienie gospodarcze i napływ kapitału do Biecza wpłynęły korzystnie na poprawę wielu dziedzin życia – powstała kolej, powoli odradzało się szkolnictwo i życie kulturalne miasta. Wielki pożar, który wybuchł 12 maja 1903, nie powstrzymał rozwoju gospodarki i kultury. Założono Czytelnię Ludową, Bieckie Kółko Rolnicze oraz drużynę skautową, utworzono też Oddział Abstynentów Eleuteria.
Pochodzenia nazwy miasta szuka się też w legendach. Jedna z nich mówi o legendarnym plemieniu Biesów zamieszkującym Beskidy. Druga z legend za źródło nazwy wskazuje zbója Becza, który miał grasować na tych terenach.
W najtrudniejszym okresie walk o zjednoczenie Polski na bieckim zamku przebywał Władysław Łokietek wraz z całym dworem. Było to od września 1311 do kwietnia 1312. Stąd wzięła się tradycja, że Biecz wówczas był stolicą Polski.
W Bieczu znajdują się dwa zespoły szkół (szkoła podstawowa i gimazjum): nr 1 im. Marcina Kromera oraz nr 2 im. Wacława Potockiego. Wg danych z 2010 obie szkoły prowadzą łącznie 18 oddziałów i mają razem 40 pomieszczeń szkolnych. Liczba uczniów tych placówek ciągle spada - w 1998 liczba uczniów wynosiła 888 i sukcesywnie zmniejszała się, aż do 313 dzieci w 2010. Współczynnik skolaryzacji na etapie szkoły podstawowej wynosi 138,05%, a na etapie gimnazjów 178,79%. Wartość współczynnik powyżej 100% wskazuje, że w miejskich placówkach oświatowych uczą się także dzieci z okolicznych wsi (dla całej gminy współczynnik ten wynosi odpowiednio 92,83% dla szkół podstawowych i 91,40% dla gimnazjów). W szkołach tych znajdują się 5 pracowni komputerowych z 70 komputerami, w tym 53 z nich są dostępne dla uczniów i mają dostęp do sieci Internet.
Utrwalone w historycznych notatkach próby zapisu nazwy miasta to: Beyech, Begech, Begecz, Begesz, Beyecz, Beecz, Beycz, Byecz oraz Beiech. Pojawiają się one najwcześniej w XI wieku w dokumentach zakonu tynieckiego. Te z wieków od XII do XIV świadczą o tym, że pierwotna nazwa brzmiała Biejecz. W dokumencie Konrada Mazowieckiego z 1228 dotyczącym sprowadzenia Krzyżaków do Polski spisanym na bieckim zamku nazwa Biecz występuje w formie Beze. W XIII wieku powstała forma Biejcz, którą można było spotkać jeszcze w XVII wieku. Dalsze uproszczenie nazwy doprowadziło do powstania współczesnej formy Biecz.
W mieście znajdują się dwie szkoły ponadgimazjalne: Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Wyspiańskiego oraz Zespół Szkół Zawodowych im. Królowej Jadwigi, w którym mieści się technikum oraz zasadnicza szkoła zawodowa. Liceum ogólnokształcące ma 346 uczniów w 12 oddziałach (148 mężczyzn i 198 kobiet), z czego liczba absolwentów wynosi 147 uczniów (42,5% ogółu uczniów). Placówka ta ma 18 pomieszczeń szkolnych, z czego 13 to sale lekcyjne. Zasadnicza szkoła zawodowa ma 88 uczniów w 3 oddziałach (74 mężczyzn i 14 kobiet), natomiast technikum ma 288 uczniów w 12 oddziałach (132 mężczyzn i 156 kobiet), z czego liczba absolwentów wynosi 74 uczniów (25,7% ogółu uczniów). Cała placówka ma 22 pomieszczeń szkolnych.
Biecz jest ośrodkiem turystycznym. W Bieczu są 2 hotele (3-gwiazdkowy hotel Centennial i 1-gwiazdkowy hotel Grodzka), schronisko młodzieżowe na ul. Parkowej oraz restauracje i bary. W Bieczu funkcjonowała upadła już wytwórnia pieczywa cukierniczego Kasztelanka, która specjalizowała się produkcji pierników. Miasto jest ośrodkiem drobnego przemysłu – znajduje się tutaj tartak, dwa zakłady galanterii drzewnej i zakłady przemysłu metalowego: Spółdzielnia Metalowo-Odlewnicza Ogniwo produkujący piece oraz Spółdzielczy Zakład Usługowo-Produkcyjno-Handlowy "KR" produkujący elementy ogrodzeń i kontenery na odpadki.
W Bieczu funkcjonuje Klub Sportowy "Biecz" założony w 1953. Drużyna piłkarska wchodząca w skład klubu gra w biało-niebieskich barwach, obecnie w małopolskiej lidze okręgowej w grupie nowosądeckiej. Klub posiada boisko z trybunami o pojemności 400 miejsc. Dla mieszkańców ogólnodostępne jest jeszcze boisko koło głównego stadionu przy ulicy Załawie. Biecz posiada też halę sportową mieszczącą się przy budynku Zespołu Szkół Zawodowych, otwartą w 2010. Ponadto powyżej ulicy Słonecznej znajdują się ogródki działkowe "Zgoda" mieszkańców osiedla Parkowa, a wyżej sad o powierzchni ponad pięciokrotnie większej od starego miasta.
W Bieczu funkcjonuje Bank Spółdzielczy, mający swoje oddziały oraz filie w szesnastu okolicznych miastach i wsiach. Bank ten jest piątym największym bankiem spółdzielczym w województwie małopolskim. W Bieczu działa też filia banku Pekao S.A.
W Bieczu funkcjonuje także pięciooddziałowe przedszkole publiczne, które w 2010 miało 120 wychowanków.