Przez niektórych historyków uważana jest za pierwsze polskie powstanie narodowe.
Wszechobecność wojsk wroga utrudniała organizację i maksymalna liczba konfederatów walczących równocześnie wyniosła 20 tysięcy. 7 kwietnia 1769 r., w okolicy wsi Barwinek, skoncentrowały się siły konfederackie ks. Jerzego Marcina Lubomirskiego, niefortunnego obrońcy Krakowa. Przybył z Podola także Kazimierz Pułaski, mimo młodego wieku (24 lata) czołowy dowódca wojskowy konfederacji. Tu prowadzono zaciągi i zorganizowano jeden z największych obozów konfederackich. Lubomirski powierzył Pułaskiemu funkcję regimentarza krakowsko-sanockiego i sandomierskiego. W Barwinku sygnowany był uniwersał Pułaskiego, wzywający pod broń szlachtę Podkarpacia. Stąd też w kwietniu 1769 r. wybrano się przeciw rosyjskim oddziałom Jelczaninowa do bitwy pod Iwlą.
W 1768 r. Kazimierz Pułaski z 700 konfederatami i 800 cywilami przetrwał 17 dni oblężenia Berdyczowa, trzykrotnie odpierając szturmy.
Naczelne hasło konfederatów brzmiało wiara i wolność (słowa Sołtyka), a w kwestiach ustrojowych połączyli się w ich szeregach konserwatyści z reformatorami.
16 maja 1771 roku król Stanisław August zawarł układ, mocą którego dowódca wojsk rosyjskich w Polsce gen. Iwan Iwanowicz Weymarn i Franciszek Ksawery Branicki na czele królewskich pułków nadwornych i części gwardii mieli wspólnie toczyć walki z konfederatami. Król dostał na ten cel od ambasadora rosyjskiego Kaspra von Salderna subsydia pieniężne.
Po rajdach K. Pułaski powracał do Barwinka. Wielokrotnie przez tę osadę przechodził z wojskami konfederatów i tu też mieli oni swoje szańce. Walka partyzancka przeciw wojskom rosyjskim i królewskim trwała przez ponad cztery lata. W dniu 14 maja 1772 do obozu w Barwinku przybył oficer austriacki wzywając do usunięcia się z tego miejsca i zagroził atakiem. Marszałkowie, sanocki Filip Radzimiński i inflancki Zbyrek odpowiedzieli, że stoją we własnym kraju i nie zagrażają sąsiedniemu państwu. I wtedy rozegrała się bitwa. Konfederaci, widząc znaczną przewagę wojsk austriackich, wycofali się do Dukli. Po wycofaniu się konfederatów, przez Barwinek wkroczyły wojska korpusu preszowskiej straży przedniej gen. Esterhazego i Hadika, dokonujące rozbioru Polski w imieniu Austriaków. 14 maja 1772 r. przekroczył Przełęcz Dukielską austriacki korpus preszowskiej straży przedniej gen. Esterhazego, wkraczający na ziemie polskie I zaboru. Mimo obronnych walk konfederatów, od połowy maja zostają zajęte miasta w południowej części Polski (takie jak Dukla, Krosno, Jasło, Jaśliska. Jako ostatnie (po nieudanej kontrofensywie z południa) broniły się Tyniec, Lanckorona, Wawel i Jasna Góra (do 18 sierpnia 1772), czy Zagórz (do 29 listopada 1772 r.). W 1772 r. Antoni Barnaba Jabłonowski był posłem Generalności konfederacji barskiej, który udał się do Wiednia w celu ratowania Polski, jednak i te rozmowy nie były skuteczne wobec zaborczych umów trzech państw.
Królestwo Prus, związane z Rosją traktatem z 1767 roku, zachowało formalnie neutralność wobec konfederacji barskiej, a wielu jej przywódców znalazło schronienie na terytorium pruskim. Jednakże Prusacy rozciągnęli kordon sanitarny przez Praszkę, Rawicz, Wschowę aż pod Poznań. Oficerowie pruscy kupowali od Rosjan jeńców-konfederatów i wcielali ich w rekruty. Niejednokrotnie wojska pruskie przeprowadzały rajdy na terytorium Rzeczypospolitej.
3-4 sierpnia 1770 r. na polach Izb i Wysowej, wskutek zdrady, zaatakowały konfederatów ponownie wojska carskie i Drewicz zmusił Pułaskiego do wycofania się na terytorium węgierskie. Według obliczeń Pułaskiego, utracili oni 179 żołnierzy. Po klęsce pod Wysową, Pułaski udał się do Zborowa, skąd powrócił znów do Sądecczyzny, do Starego Sącza. Liczne obozy warowne stworzono w miejscowościach Radoszyce, Barwinek, Muszynka, Izby (siedziba Kazimierza Pułaskiego), Blechnarka, Konieczna, Czeremcha i największy w Grabiu. Do porozumiewania się między Izbami a Blechnarką wykorzystywano sygnały flagowe nadawane ze szczytu Lackowej i to stąd pochodzi jej zwyczajowa nazwa „Chorągiewka Pułaskiego”. W lipcu 1770 r. Rosjanie rozbili obóz konfederatów pod dowództwem Pułaskiego w bitwie pod Blechnarką.
Próba ta była na tyle rewolucyjna, że począwszy od 1766 plany te porzuciła nawet inicjatorka reform, Familia Czartoryskich. Postawiło to Stanisława Augusta w sytuacji całkowitego osamotnienia. Odtąd król mógł liczyć jedynie na pomoc Katarzyny II.
Kością niezgody pozostała nadal sprawa równouprawnienia innowierców.
W 1767 w granice Rzeczypospolitej wkroczyły czterdziestotysięczne oddziały wojsk rosyjskich, pod osłoną których 20 marca 1767 poseł rosyjski Nikołaj Repnin zawiązał konfederacje różnowiercze: słucką dla Wielkiego Księstwa Litewskiego i toruńską dla Korony. 23 czerwca w reakcji na te wydarzenia katolicka szlachta zawiązała konfederację radomską skierowaną przeciwko Stanisławowi Augustowi. Szybko wpływ na nią uzyskał sam Repnin, umiejętnie kierując jej ostrze przeciwko osobie króla, dodatkowo szachując Poniatowskiego i zmuszając do wypełnienia woli Katarzyny II.
Zaktywizowało to ponownie konfederację barską już wcześniej wspieraną przez Turcję, a także przez Francję, skąd płynęły pieniądze, broń i instruktorzy wojskowi (m.in. Charles François Dumouriez). Posłem Generalności przy dworze wersalskim był Michał Wielhorski. Francja walczyła w tym czasie z Anglikami o Kanadę i zainteresowana była osłabieniem mocarstw europejskich. Austria z kolei pozwoliła Generalności (dowództwu powstania) na rezydowanie w Preszowie, a później w Cieszynie. Kluczową rolę w zabiegach dyplomatycznych odegrał bp kamieniecki Adam Stanisław Krasiński (brat Michała).
16 grudnia 1768 pod gwarancją Francji konfederaci zawarli nieformalny traktat przymierza polsko-tatarsko-tureckiego, którego artykuł 4. zobowiązywał Turcję i Chanat Krymski do niezawierania pokoju z Rosją aż do czasu przywrócenia poprzedniego systemu rządów w Rzeczypospolitej. Państwa te miały też zagwarantować niepodległość Polski zgodnie z klauzulami traktatu pruckiego z 1711.
Inicjatorami zawiązania konfederacji byli: biskup kamieniecki Adam Stanisław Krasiński, marszałek nadworny koronny Jerzy August Mniszech. Związek zbrojny zorganizowali: Michał Hieronim Krasiński (marszałek generalny konfederacji w Koronie), Joachim Potocki (regimentarz generalny konfederacji w Koronie), Michał Jan Pac (marszałek generalny konfederacji na Litwie), Józef Sapieha (regimentarz generalny konfederacji na Litwie) i marszałek związku wojskowego konfederacji Józef Pułaski (ojciec dowódcy konfederatów Kazimierza Pułaskiego), Wawrzyniec Potocki (reprezentant Wielkopolski otrzymał urząd konsyliarza z prawem zasiadania w Generalnej Radzie), generalny regimentarz wojsk koronnych komputowych i konfederackich a ostatecznie został marszałkiem konfederacji na miejsce Krasińskiego. W maju 1768 roku król Prus Fryderyk II radził Katarzynie II by Rosjanie porwali przywódców konfederacji barskiej Michała Hieronima Krasińskiego i Józefa Pułaskiego by w ten sposób położyć kres temu przedsięwzięciu. Wysłany w tym celu do Mołdawii Żyd Bunia został jednak zdemaskowany.
Narzucony przez Rosję Rzeczypospolitej kandydat do polskiego tronu, Stanisław Poniatowski, rozpoczął w 1764 zmiany ustrojowe, które zrywały z dotychczasowym systemem demokracji szlacheckiej. Szczególnie wiele kontrowersji wzbudził popierany przez protestanckie Prusy i prawosławną Rosję projekt przyznania praw politycznych innowiercom zamieszkującym Koronę Królestwa Polskiego i Wielkie Księstwo Litewskie.
Wkrótce powstanie objęło większą część kraju; w wyjątkowo aktywnej Wielkopolsce dowodziła Izba Konsyliarska. Od 15 lipca do 26 października 1768 na Białorusi trwało powstanie, które zakończono kapitulacją Nieświeża. W dukielskim pałacu Jana Mniszcha na Podkarpaciu pojawiali się niemal wszyscy ówcześni przywódcy konfederaccy z terenu Małopolski. Oni przygotowują zgromadzenie konfederatów barskich koło Rymanowa.
W świadomości następnych pokoleń Polaków konfederacja pozostawiła jednak po sobie trwały ślad, stając się mitem narodowym. Konfederaci barscy byli bohaterami licznych utworów literackich: Henryka Rzewuskiego Pamiątek JPana Seweryna Soplicy, cześnika parnawskiego oraz wieszczów romantycznych – Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Zygmunta Krasińskiego – przedstawiani jako rycerze Maryi, męczennicy za Wiarę, Wolność i Ojczyznę.
Konfederacja barska (1768-1772) – zbrojny związek szlachty polskiej utworzony w Barze na Podolu 29 lutego 1768 roku, z zaprzysiężeniem aktu założycielskiego w obronie wiary katolickiej i niepodległości Rzeczypospolitej, skierowany przeciwko: kurateli Imperium Rosyjskiego, królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu i popierającym go wojskom rosyjskim. Celem konfederacji było zniesienie ustaw narzuconych przez Rosję, a zwłaszcza dających równouprawnienie innowiercom.
W październiku 1771 r. kierownik Generalności Michał Jan Pac upoważnił płk Kazimierza Pułaskiego do porwania władcy i przewiezienia go do twierdzy na Jasnej Górze. Uczestnikiem przygotowań do porwania był nuncjusz apostolski w Rzeczypospolitej Angelo Maria Durini. 3 listopada 1771 r. na ulicy Miodowej w Warszawie król, wracający karetą, został napadnięty przez oddział konfederatów. Ranny w głowę został uprowadzony poza obwałowania miasta. Tam władcy udało się wzbudzić skruchę u jednego z porywaczy, który odprowadził go do młyna na Marymoncie.
4 marca 1768 r. w Barze, w dniu św. Kazimierza, zawiązano i zaprzysiężono związek zbrojny Konfederacji.
Szymon Kossakowski na czele swojej partii liczącej 4 tys. ludzi przeprowadził w lipcu i sierpniu 1771 roku serię śmiałych rajdów na Litwie i Białorusi, niszcząc przed Rosjanami mosty, przecinając sieci komunikacji i utrudniając aprowizację wojsk rosyjskich. Przekroczył też granicę Imperium Rosyjskiego i przeprowadził wypad na Smoleńszczyznę.
Sterroryzowany sejm uległ ostatecznie woli posła rosyjskiego.
23 marca 1768 na Radzie Senatu podjęto uchwałę o wezwaniu wojsk rosyjskich w celu stłumienia konfederacji barskiej. Za głosowało 14 senatorów, m.in. prymas Gabriel Podoski, podskarbi wielki koronny Teodor Wessel, marszałek nadworny koronny Franciszek Wielopolski, Władysław Gurowski. Stanisław August Poniatowski gotów był podpisać uchwałę Senatu nawet wbrew większości senatorów, aby tym okazać swą gorliwość i niewzruszoną wierność ku Rosji. 21 czerwca 1768 roku ogłoszono w Krakowie pod przewodnictwem marszałka województwa krakowskiego i zarazem stolnika Ziemi stężyckiej, akt zawiązania konfederacji krakowskiej, na mocy której Ziemia krakowska poparła program konfederacji barskiej. 21 czerwca 1768 Michał Czarnocki marszałek krakowski wystosował uniwersał do mieszkańców powiatów, wzywając ich, by przystąpili do konfederacji, która została zawiązana w Barze na Podolu. Uniwersał wzywał katolików by wzięli pod siebie to przekonanie, że lepiej przestać żyć, aniżeli patrzeć na nadwerężenie wiary świętej katolickiej, tudzież widząc oczywista zgubę Ojczyzny. W 1768 roku konfederacja szybko rozprzestrzeniła się na Małopolskę, Wielkopolskę i Ukrainę, w 1769 roku objęła Litwę.
Wiosną 1769 r. oddział konfederatów barskich, dowodzony przez Józefa Bierzyńskiego, podjął nieudaną próbę opanowania zamku w Starej Lubowli, będącego w posiadaniu Kazimierza Poniatowskiego. Ten poprosił wówczas Austriaków o zajęcie starostwa spiskiego.
6 lipca 1768 w obozie pod Sieniawą obwołany marszałkiem konfederackim Jakub Ignacy Bronicki, dziedzic Nowotańca, w czasie generalnego zjazdu szlachty sanockiej i dukielskiej, skupił około 6 tys. ludzi, ogłaszając akt konfederacji Ziemi sanockiej. Spod Sieniawy ruszył nowo wybrany marszałek przez Krosno do Krakowa. Na czele swojego oddziału konfederatów przybył z odsieczą Krakowa. Po upadku miasta próbował dowodzić obroną Wawelu przed szturmem wojsk rosyjskich. 15 września jako generalny regimentarz partii małopolskiej wezwał szlachtę do wytrwania. Uszedł na Słowację (wówczas Górne Węgry), skąd nawiązał korespondencję z austriackim kanclerzem Wenzlem Antonem von Kaunitzem. Zmarł po krwawych wydarzeniach w roku 1768.
Konfederaci wszczynając wojnę domową wypowiedzieli również wojnę Rosji i zaatakowali garnizony wojsk rosyjskich znajdujące się od czasu bezkrólewia w 1763 w Rzeczypospolitej. Gdy 19 czerwca 1768 Rosjanie, wspierani przez wierne Stanisławowi Augustowi wojska koronne pod wodzą regimentarza Franciszka Ksawerego Branickiego zdobyli Bar – szlachta przeniosła walki na Ukrainę licząc na pomoc pobliskiej Turcji. Wkrótce jednak doszło tam do buntu hajdamaków i rzezi ludności polskiej i żydowskiej (rzeź humańska, koliszczyzna). Krwawy bunt chłopski został równie okrutnie stłumiony, a przywódcy kozaccy Iwan Gonta i Maksym Żeleźniak straceni.
W przededniu tych wydarzeń Warszawę opuścili główni przywódcy spisku barskiego.
24 lutego 1768 Rzeczpospolita podpisała z Rosją Traktat wieczystej przyjaźni, mocą którego stawała się protektoratem rosyjskim. Katarzyna II gwarantowała nienaruszalność granic i ustroju wewnętrznego tego państwa.
Zawiązany pod węzłem konfederacji radomskiej tzw. Sejm Repninowski w Warszawie zajął się rewizją reform przeprowadzonych przez sejm konwokacyjny w 1764.
Do współczesnych piewców tradycji konfederackiej należy Jacek Kowalski.
W walkach po stronie konfederatów udział wzięło do 100 tysięcy ludzi. Stoczono około 500 potyczek. Straty poniesione w konfederacji barskiej król Stanisław August Poniatowski w mowie sejmowej 29 sierpnia 1776 ocenił na 60 tysięcy. Po jej upadku na Sybir zesłano według szacunków samego posła rosyjskiego Nikołaja Repnina ponad 14 tys. konfederatów, resztę przymusowo wcielono do armii rosyjskiej. Rosjanie utworzyli obozy przejściowe dla jeńców konfederackich na warszawskiej Pradze i w Połonnem na Ukrainie, skąd byli oni transportowani etapami do Kijowa, Smoleńska, Orła, Tuły, do Kazania i Tobolska. Nigdy nie dowiemy się, ilu zginęło.
Wielu przywódców konfederacji poległo, np. Kajetan Michał Sapieha, marszałek połocki konfederacji barskiej, który po klęsce konfederacji na Litwie pod koniec 1769 r. przejął od uchodzącego do Prus brata Józefa resztki oddziałów konfederackich i musiał się z nimi szybko wycofać, zginął 23 maja 1771 pod Lanckoroną w walce z wojskami Aleksandra Suworowa. Konfederaci pod dowództwem płk. Kieniewicz i majora Kutackiego stoczyli 18 czerwca 1771 r. walkę z Rosjanami w Marcinkowicach.
Repnin postanowił sterroryzować posłów, porywając 14 października przywódców konfederacji radomskiej: biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka, biskupa kijowskiego Józefa Andrzeja Załuskiego, hetmana polnego koronnego Wacława Rzewuskiego i jego syna Seweryna.
Za czołowych bohaterów konfederacji uchodzą Kazimierz Pułaski (obrońca Jasnej Góry), Kozak Józef Sawa-Caliński (na Mazowszu) oraz Józef Zaremba (w Wielkopolsce), a także uważany za proroka, charyzmatyczny kapłan, karmelita Marek Jandołowicz (ksiądz Marek). Konfederaci pozostawili po sobie bogaty zbiór pieśni; najsłynniejsze z nich to Zdaj się, Polaku, w opiekę Maryi, Stawam na placu z Boga ordynansu, Piosenka o Drewiczu. Do tego powstania nawiązywali pisarze, m.in. Juliusz Słowacki w dziele Ksiądz Marek ze znaną Pieśnią konfederatów, a także w dramacie Sen srebrny Salomei. Adam Mickiewicz artykułem z 1833 roku pt. O ludziach rozsądnych i ludziach szalonych tworzy zręby mitu barskiego. Określa w nim rzeczywiste znaczenie konfederacji jako pierwszego polskiego powstania i wzoru wszystkich następnych zrywów narodowych Polaków, powstania łączącego hasłami wolności z symbolami religijnymi.
Za jeden z symboli konfederacji barskiej uważa się ryngraf, potwierdzają to liczne zachowane zabytki.
Propaganda państw ościennych starała się wykorzystać konfederację jako jeden z pretekstów do I rozbioru w 1772. Decyzja o rozbiorze Polski zapadła w Petersburgu już połowie 1771 roku, jednak ambasador rosyjski Kaspar von Saldern miał polecone trzymanie Polaków w nieświadomości.
Konfederacja generalna zawiązana została w Barze 29 lutego 1768. Skierowana była przeciw różnowiercom, cesarzowej Rosji Katarzynie II i uległemu jej królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, który z pomocą Repnina narzucił Rzeczypospolitej gwarancję rosyjską.
Pułaski z tego miejsca wyruszył w wielki rajd kawaleryjski na Podlasie i Litwę, w czasie którego pod Łomazami poległ jego brat Franciszek Ksawery Pułaski. W dniu 6 kwietnia 1769 r. na polach między Miejscem a Rogami koło Krosna miała miejsce bitwa konfederatów barskich z Moskalami, w której został ranny gen. Kazimierz Pułaski. Powstańcy wielokrotnie przebywali w Dukli u Męcińskich w pałacu lub przechodzili na Słowację. Oblężenie zamku Lubomirskich w Rzeszowie trwało dwa dni (11-12 sierpnia 1769) i uczestniczyło w nim 3 tys. żołnierzy wyposażonych w kilka armat oraz 3 sotnie kozaków. Oblężenie i nieudaną „odsiecz” zorganizowaną przez konfederatów opisał w powieści Pobitne pod Rzeszowem Szczęsny Morawski. W potyczce pod zamkiem zginęło 42 konfederatów i jeden chłop z pobliskiej wsi Słociny. Zamek 12 sierpnia zajęli Rosjanie. 15 sierpnia 1769 r., z rana, odbyła się przysięga konfederatów barskich przed cudownym obrazem Matki Bożej Niepokalanej w Strzyżowie, w obecności Kazimierza Pułaskiego i Franciszka Trzecieskiego (obraz ten został zamieszczony na sztandarze konfederatów). Po mszy udano się do Rzeszowa i stoczono bitwę pod Pobitnem.
26 lutego uchwalono prawa kardynalne, wpisując jako nienaruszalne prawo Rzeczypospolitej równouprawnienie innowierców.
Dochodzi też do walk pod Lwowem i 8 sierpnia 1769 r. pod Leskiem, pod Hoszowem (gdzie zostaje ranny i umiera 16 sierpnia 1769 Franciszek Pułaski stryjeczny brat Kazimierza Pułaskiego, pochowany w Lesku), na zamku w Odrzykoniu (tzw. Kamieńcem) koło Krosna, w Samoklęskach, w Dębowcu. 15 września 1769 r. w bitwie pod Łomazami ginie idący z pomocą bratu Kazimierzowi od strony Włodawy Franciszek Ksawery Pułaski, pochowany następnie w zbiorowej mogile konfederatów we Włodawie. 5 kwietnia 1770 r. po bitwie pod Jedliczem, w pogoni za konfederatami barskimi i po potyczkach koło Nowego Żmigrodu, oraz po bitwie pod Siepietnicą 2 tys. żołnierzy rosyjskiego wojska Iliczanina, Iwana Drewicza złupiło Biecz (zwłaszcza kościół i klasztor franciszkański w Bieczu, mordując także kilku zakonników). Jednak konfederaci zmylili pogoń, bo w większości wycofali się nieopodal Przełęczy Dukielskiej na wzgórze po słowackiej stronie zwane dziś Szańce, gdzie mieli obóz warowny. Dowódcy ulokowali się w Preszowie na Słowacji i wtedy graniczny pas Beskidu Niskiego stał się dogodnym terenem dla działań partyzanckich konfederatów. 18 kwietnia 1770 r. w nowosądeckie przybył marszałek łomżyński, Kazimierz Pułaski dla współdziałania z Tomaszem Wilkowskim, marszałkiem księstwa zatorskiego i oświęcimskiego oraz udzielania pomocy oddziałom rozstawionym między Czarnym Dunajcem a Konieczną. Pod Starym Sączem doszło wtedy do kilkugodzinnej potyczki. Do obozu pod Izbami przybyła dywizja Michała Dzierżanowskiego, marszałka gostyńskiego, a nieco później dywizje warszawska i sochaczewska. W maju 1770 r. w Krakowie, pozbawiony stanowisk i skazany na karę śmierci przez Generalność Józef Bierzyński, sprzedał Rosjanom 300 żołnierzy i dwudziestu kilku oficerów barskich. W lipcu 1770 r. Kazimierz Pułaski przebywał w obozie pod Muszynką, gdzie w pobliskich Koniecznej i Izbach siły konfederackie, liczące od 1 tys. do 2 tys. żołnierzy, oczekiwały Drewicza.
artykuły i wydawnictwa popularne:
25 września 1768 Turcja faktycznie wypowiedziała wojnę Rosji pod pretekstem żądania opuszczenia Polski przez wojska rosyjskie. Nikołaj Repnin wyłożył na rzecz Szkoły Rycerskiej 5555 dukatów (100 000 złotych polskich) by powstrzymać jej kadetów od udziału w konfederacji barskiej. W październiku w Białej utworzono Radę Generalną Stanów Skonfederowanych – Generalność – naczelny organ władz konfederackich, powołanie którego było warunkiem udzielenia przez Francję barżanom pomocy dyplomatycznej, wojskowej i finansowej.
Król nie chciał z nimi pertraktować i 13 października 1770 r. w Preszowie na Słowacji ogłosili konfederaci akt jego detronizacji i bezkrólewia. Konfederaci bezskutecznie próbowali zjednać dla swej sprawy królewicza polskiego Karola Krystiana Wettyna, któremu planowano oddać koronę polską. W latach 1762–1763 Kazimierz Pułaski przebywał na dworze księcia Kurlandii i Semigalii Karola Krystiana w Mitawie (obecnie Jełgawa). Księstwo Kurlandii (było lennem Rzeczypospolitej) stało się wcześniej obszarem zainteresowania Rosji. Caryca Rosji Katarzyna II mianowała swojego przedstawiciela w księstwie, i wezwała króla Rzeczypospolitej Augusta III do odwołania księcia Karola z Kurlandii. Już w trakcie walk Kazimierz Pułaski przeżył oblężenie Mitawy przez wojska rosyjskie oraz upokorzenia związane z abdykacją i wypędzeniem księcia Karola Krystiana przez Rosjan.