Inwentarz, który sporządził Boturini w 1746 roku zawierał ponad 300 dokumentów znalezionych na terenie Nowej Hiszpanii. Każdy następny spis wykazywał mniejszą ich liczbę. Dokumenty były niszczone, kradzione lub rozdawane prywatnym kolekcjonerom. Wiele z manuskryptów zostało wywiezionych z Meksyku do Europy, dzięki m.in. angielskiemu podróżnikowi Williamowi Bullockowi. Przyczynili się do tego także niemiecki rysownik Jean Frederick Waldeck oraz Joseph Marius Alexis Aubin. Pozostałe dokumenty zachowane w Meksyku znajdują się obecnie w narodowym Muzeum Antropologii Meksyku oraz w Bibliotece Narodowej w Paryżu, w Muzeum Brytyjskim, w Berlinie i w bibliotekach amerykańskich.
Lorenzo Boturini Benaduci urodził się w 1702 roku w Villa de Sondrio w Księstwie Mediolańskim będącym pod panowaniem Hiszpanii. Pochodził z bardzo bogatej i starej rodziny włoskiej. Rodowód jego rodziny liczył sobie ok. 914 lat, wywodzili się z niej liczni arystokraci, książęta, hrabie i markizy. Z powodu wojny Austrii z Hiszpanią, Boturini wyjechał pierwotnie do Portugalii, gdzie królowa zleciła mu wychowywanie infantów. Plany te nie zostały zrealizowane. Po wyjeździe do Hiszpanii otrzymał propozycję od hrabiny Santibanez, doňi Manueli de Oca Silva y Moctezuma, potomkini w prostej linii ostatniego władcy Azteków Montezumy II, by udać się do Meksyku i tam nieść pomoc biednym za pieniądze korony. Otrzymawszy pozwolenie na wjazd do Nowej Hiszpanii udał się tam w roku 1735.
Lorenzo Boturini Benaduci (1702-1755) – włoski arystokrata historyk, ojciec meksykańskiej etnografii. Jako kolekcjoner pierwszy zebrał prekolumbijskie manuskrypty, które zostały podzielone i wysłane do wielu bibliotek w europejskich muzeach.
Pierwotnym założeniem misji Lorenzo Boturini było zebranie informacji i dokumentów na temat Najświętszej Panienki z Guadalupe i napisanie jej historii oraz doprowadzenie do jej ukoronowania. Uważano, że dzięki niej w 1737 roku zdarzył się cud i wygasła epidemia ospy. Boturini zaczął podróżować po kraju w poszukiwaniu i dokumentowaniu dokonywanych cudów, jednakże zamiast nich znajdował prekolumbijskie dokumenty. Przez sześć lat zbierał owe dokumenty, by w późniejszym czasie umieścić je w historycznym Muzeum Indiańskim. Jednocześnie nie zaniechał swojego pierwotnego zadania i przed koronacją Najświętszej Panienki, by nadać uroczystościom odpowiedni splendor, zwrócił się listownie do wielu znakomitych osób o datki na ten cel. Te prośby dotarły do dworu wicekróla, Pedra Cebrian y Augustian, który nie krył oburzenia na Boturiniego, jako cudzoziemca zbierającego pieniądze bez pozwolenia korony i Rady Indii. W 1743 roku, czwartego lutego, Boturini z rozkazu króla zostaje osadzony w więzieniu a zebrane przez niego dokumenty skonfiskowane. W sierpniu wicekról nakazał Boturiniemu inwentaryzować zbiory lecz ten, kierując się dumą, odmówił wykonania zadania, za co został wtrącony do gorszego więzienia. Tam pisze wiele listów w swojej obronie, wykazując swoja niewinność i domagając się sprawiedliwości i uwolnienia. W jednym z nich pisał: :"Nie mogła Wasza Ekscelencja zadać mi większych cierpień, niż pozbawić mnie mojego archiwum historycznego, którego zebranie kosztowało mnie siedem lat ciężkiego wysiłku, wiele chorób i znaczne sumy pieniędzy."
W 1750 roku Boturini został zrehabilitowany i mianowany przez Filipa V historykiem Indii. Otrzymał również nakaz powrotu do Nowej Hiszpanii, gdzie miał napisać ponownie jej historię. Zbyt niska pensja otrzymana od króla nie pozwoliła Boturiniemu wypełnić polecenia i do końca życia pozostał w Madrycie, poświęcając się pisaniu o historii.
Po kilku miesiącach i po sporządzeniu z pamięci spisu dokumentów, Boturini został odesłany do Hiszpanii. W drodze powrotnej na statku "La Concordia" został napadnięty przez angielskich korsarzy, którzy odebrali mu wszystko co posiadał, włącznie z ubraniem. Z Gibraltaru pieszo dostał się do Kadyksu posiadając przy sobie jedynie naszkicowany manuskrypt "Idea de una nueva Historia General de la America septentrional". Pozostałe dokumenty, które wiózł, zostały prawdopodobnie zniszczone.
Lorenzo Boturini Benaduci zmarł w roku 1755 w Madrycie.