Wg Wiktora Suworowa, "Ta operacja pokazuje, co stałoby się z III Rzeszą, gdyby Hitler nie napadł na ZSRR."[]
Ze strony japońskiej działania prowadziła tam tzw. Armia Kwantuńska. Po stronie sowieckiej działania były organizowane przez wojska Frontu Dalekowschodniego. Część wojsk radzieckich przerzucano na ten odcinek frontu tuż po opanowaniu Berlina. Główną operacyjną jednostką atakującą Armii Czerwonej był Front Zabajkalski, dowodzony przez Rodiona Malinowskiego (wcześniej dowódca II Frontu Ukraińskiego, potem Minister Obrony ZSRR), atakujący na kierunku Bajkał - Morze Wschodniochińskie.
Operacja kwantuńska – rozpoczęta z chwilą wypowiedzenia wojny Japonii przez ZSRR (8 sierpnia 1945) operacja militarna zaplanowana przez Aleksandra Wasilewskiego, której celem było wyzwolenie spod okupacji japońskiej Mandżurii i Korei do 38 równoleżnika (24 sierpnia 1945), oraz zajęcie Sachalinu i Kuryli. Miała także charakter psychologiczny. Operacja ta miała pomścić klęskę Rosjan, poniesioną w wojnie z Japończykami 40 lat wcześniej.
Ofensywa radziecka nie natrafiła na silny opór, dodatkowo morale Japończyków złamało zrzucenie przez Amerykanów bomby atomowej najpierw na Hiroszimę, potem na Nagasaki. Wojska sowieckie pokonały trasę ok. 2000 km oraz góry Wielki Chingan w ciągu około tygodnia. Ponad pół miliona żołnierzy japońskich dostało się do niewoli radzieckiej. Armia Czerwona zniszczyła równie liczną Armię Kwantuńską w zaledwie 12 dni. Przez znawców II wojny światowej operacja kwantuńska jest uznawana za jeden z najbardziej niedocenionych tryumfów aliantów podczas tej wojny[].