Występowanie precedensów de facto przypisuje się kontynentalnym systemom prawnym (civil law), natomiast precedensów de iure systemom prawnym common law, a więc przede wszystkim Wielkiej Brytanii i Stanom Zjednoczonym.
W krajach kultury anglosaskiej (głównie Wielka Brytania i USA) precedensy stanowią nadal obok prawa ustawowego (statutowego) podstawowe źródło prawa. Dotyczy to w szczególności tradycyjnych gałęzi prawa cywilnego jak prawo kontraktów i deliktów jak i dziedzin prawa karnego. Ponadto mianem precedensów określane są również wyroki interpretujące postanowienia ustaw i innych aktów prawa stanowionego. Z tym jednak zastrzeżeniem, że o ile wyroki interpretujące ustawy są ściśle wiążące w sprawach późniejszych, o tyle sądowa interpretacja postanowień konstytucji (stanowych i federalnej) nie stanowi już dużej przeszkody do przyjęcia odmiennych rozwiązań w przyszłości.
Precedens (z łac. praecedens – poprzedzający) to zasada lub reguła prawna stworzona przez sąd obowiązująca we wszystkich sprawach podobnych rozstrzyganych w przyszłości.
Precedens – wyrok sądowy mogący wpływać na treść orzeczeń wydawanych w sprawach późniejszych.
Precedensy zwykło się dzielić na:
Analiza definicji:
Maciej Koszowski: Anglosaska doktryna precedensu: Porównanie z polską praktyką orzeczniczą. Warszawa: Warszawska Firma Wydawnicza, 2009. ISBN 978-83-61748-04-5.
Obowiązek wynika z zasady stare decisis, zgodnie z którą sprawy raz już w pewien sposób rozstrzygnięte nie powinny być rozstrzygane inaczej w przyszłości.
Z reguły pod pojęciem anglosaskiego precedensu kryje się jego ratio decidendi, a więc reguła precedensu (tzw. rule-model precedensu). Możliwe są jednak inne alternatywne ujęcia jego istoty, jak choćby model z zasad, model rezultatu, model z analogii czy nawet bardziej rozbudowane teorie jak teoria Ronalda Dworkina. Przy czym zwykło się przyjmować, że rule-model jest bardziej typowy dla Wielkiej Brytanii a model z analogii dla Stanów Zjednoczonych.
W polskim porządku prawnym oprócz zasad prawnych Sądu Najwyższego oraz wyroków interpretacyjnych Trybunału Konstytucyjnego może być mowa jedynie o precedensach de facto. Z tym jednak zastrzeżeniem, że używanie słowa precedens poza anglosaskim porządkiem prawnym jest zawsze narażone na możliwość spowodowania błędnego wrażenia co do tożsamości systemów common i civil law, które faktycznie różnią się znacznie bardziej niż tylko wiążącym lub niewiążącym charakterem zapadających w nich orzeczeń sądowych. Również nazwa prawa precedensowego dotyczy wyłącznie anglosaskiego porządku prawnego i nie może być używana w kontekście prawa civil law.
W mowie potocznej precedens oznacza nietypowe zdarzenie lub decyzję, która może się zdarzyć wielokrotnie w przyszłości.
Nie należy mylić precedensu z wyrokiem sądowym w sprawie dla której nie wydano jeszcze wcześniejszego orzeczenia, takie potoczne intuicje znaczeniowe wypaczają bowiem sens pojęcia precedensu. Precedensem w użyciu prawniczym może być tylko taki wyrok, który może później w jakiś sposób wpływać na wykładnie i stosowanie prawa. Jest to zupełnie niezależne od tego, czy przed nim wydano już jakieś rozstrzygnięcie w danej kwestii prawnej czy też nie. Nie zmienia to jednak faktu, iż w języku potocznym o wyroku wprowadzającym odmienne niż poprzednio rozwiązania lub usuwającym poważne kontrowersje co do treści dotychczasowego prawa mówi się nieraz, że ma charakter precedensowy lub po prostu, że to prawdziwy precedens.
Wydarzeniem bez precedensu określamy takie, które wcześniej nie miało miejsca.