Rokosz Zebrzydowskiego, rokosz sandomierski – bunt szlachty przeciwko Zygmuntowi III Wazie trwający w latach 1606–1609. Wybuchł po śmierci głównego opozycjonisty wobec polityki króla – Jana Zamoyskiego – który był przeciwnikiem zbrojnych wystąpień przeciwko władzy monarszej. Wystąpienie zostało stłumione zbrojnie powodując spadek zaufania do władzy królewskiej.
Rokosz zakończył się zwycięstwem króla w bitwie pod Guzowem w 1607 roku, lecz wzmocnienie władzy królewskiej zostało udaremnione. Aby się przed nim ustrzec, sprecyzowano dawniejszy przepis o prawie do wypowiedzenia królowi posłuszeństwa oraz nakazano senatorom rezydentom zdawać sprawę sejmowi z urzędowania przy boku monarchy. Król zgodnie z wolą magnatów (niechcących wzmocnienia jego władzy) odstąpił od wymierzenia kar buntownikom.
Królowi zarzucano faworyzowanie jezuitów oraz cudzoziemców i przypisywano zamiar wprowadzenia władzy absolutnej. Z pewnością zaś wiadomo, że dążył on do ustanowienia dziedziczności tronu, pozbawienia szlachty większości przywilejów i pozostawienia izbie poselskiej jedynie głosu doradczego, a nie stanowiącego.
W latach 1606–1609 doszło do rokoszu Zebrzydowskiego, zwanego również sandomierskim, w którym katolicy, jak i protestanci, magnateria, jak i szlachta walczyli o zabranie monarsze prawa rozdawnictwa zwolnionych urzędów i zmuszenia go do wygnania jezuitów i cudzoziemców.
Spór zaostrzyło ultrakatolickie nastawienie władcy, niechętnie widziane przez różnowierców oraz jego konflikt z wpływowym Janem Zamoyskim.
Przywódcami buntu zostali: marszałek wielki koronny Mikołaj Zebrzydowski, Jan Szczęsny Herburt, Stanisław Stadnicki i podczaszy litewski Janusz Radziwiłł. Pragnęli zdetronizować Zygmunta III Wazę, też wprowadzić obieralność urzędników ziemskich na sejmikach oraz zmusić posłów do ścisłego przestrzegania instrukcji sejmikowych.