Stocznia Gdyńska posłużyła m. in. za plan specjalnego odcinka "Szkoły Przetrwania" dotyczącego przetrwania w "miejskiej dżungli"
Na mapach: 54°32′12″N 18°30′41″E / 54.53667, 18.51139
W 2003 roku Stocznia Gdynia zajęła pierwsze miejsce w Europie i piętnaste w świecie w kategorii wielkości produkcji (wyrażonej w CGT - compensated gross tonnage).
30 lipca 2009 Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła bardzo dobrze udokumentowany raport (do 2007) o wynikach restrukturyzacji i prywatyzacji polskich stoczni. Wynika z niego, iż kolejne rządy nie potrafiły osiągnąć założonych celów restrukturyzacyjnych, a stocznie nie uzyskały rynkowej zdolności produkcyjnej. Raport postawił poważne zarzuty resortowi skarbu państwa, Agencji Rozwoju Przemysłu i korporacji Polskie Stocznie. Dotyczą one bezzasadnego zasilania stoczni kolejnymi dotacjami, braku strategii dla całej branży oraz niedotrzymywania przyjętych harmonogramów reformowania i restrukturyzacji stoczni.
Stocznia Gdynia S.A. – stocznia okrętowa w Gdyni w stanie likwidacji. Zajmuje 100 ha przy kanale portowym Portu Gdynia. Utrzymywała własne Biuro Projektowe współpracujące z Politechniką Gdańską i z Centrum Techniki Okrętowej. Posiadała certyfikat jakości ISO 9001. Jako stocznia produkcyjna wybudowała ponad 600 statków o coraz większej złożoności konstrukcyjnej i tonażu.
Prezesem zarządu Polskich Stoczni miał zostać Jan Ruurd de Jonge, natomiast dyrektorem Polskich Stoczni Gdynia - Piotr Paszkowski.
Stocznia Gdynia jest jedną z pierwszych stoczni na świecie, które zapoczątkowały budowę przyjaznych dla środowiska tankowców o podwójnym poszyciu kadłuba.
24 lutego 2006 roku prezesem Stoczni Gdynia S.A. został Kazimierz Smoliński.
Przyszłość terenów stoczniowych nie jest znana - w przyszłości może tam powstać inna stocznia, ale brak na to jakichkolwiek gwarancji. Ze względu na wyprzedaż w trybie nieograniczonym, powstać tam mogą dowolne inne przedsiębiorstwa, nie związane z branżą morską.
W 1998 roku stocznia zakupiła upadającą Stocznię Gdańską tworząc Grupę Stoczni Gdynia S.A.
Inwestorem w firmie Polskie Stocznie, która miała zostać właścicielem majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie planował zostać katarski fundusz QInvest. Transakcja była gwarantowana przez Qatar Islamic Bank oraz QInvest. Jedynym udziałowcem Polskich Stoczni była fundacja Stichting Particulier Fonds Greenrights, powstała po to, by przeprowadzić transakcję zakupu kluczowych aktywów obu zakładów. W maju 2009 Stichting Particulier Fonds Greenrights zakupił kluczowe aktywa stoczni Gdynia i Szczecin, a 17 czerwca otrzymał gwarancje arabskiego banku Qatar Islamic Bank. Inwestor miał zapłacić za majątek stoczni Gdynia ponad 287 mln PLN. 25 czerwca 2009 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydało oficjalną zgodę na sprzedaż aktywów Stoczni Gdynia S.A., potrzebną dla podmiotów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Spółka Polskie Stocznie została zarejestrowana przez warszawski sąd 21 lipca. Jej kapitał zakładowy wynosił 100 000 zł..
6 listopada 2008 Komisja Europejska wydała decyzję w sprawie stoczni w Gdyni i Szczecinie, uznając udzieloną im przez polski rząd pomoc publiczną za nielegalną. Zgodnie z planem uzgodnionym z Komisją, podzielony na części majątek stoczni Gdynia i Szczecin miał zostać sprzedany w przetargach, a załoga - zwolniona.
Stocznia Gdynia miała odtąd koncentrować się na budowie tankowców do transportu skroplonego gazu ziemnego LNG.
Od marca 2009, zgodnie z przyjętą w sejmie tzw. "specustawą stoczniową" rozpoczęto proces kompensacji Stoczni Gdynia, co oznacza jej likwidację poprzez całkowitą wyprzedaż majątku stoczni w przetargu nieograniczonym oraz zwolnienia grupowe obejmujące wszystkich pracowników. Proces ten trwał do dnia 31 maja 2009 roku. Pieniądze ze sprzedaży miały zostać przekazane na spłatę wierzycieli stoczni - publicznych oraz prywatnych oraz na zobowiązania publiczno-prawne, m.in. wobec ZUS.
Początkowo pieniądze miały wpłynąć do 21 lipca 2009, ale fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrigts poprosił resort skarbu o przesunięcie tego terminu. Ostatecznie wyznaczono nową datę, 17 sierpnia (do godz 0:00), ale potencjalny inwestor nie dotrzymał także tego terminu. Premier Donald Tusk wkrótce poinformował, że toczą się rozmowy z innym inwestorem - Qatar Investment Authority, który jest zainteresowany przejęciem majątku stoczni. Rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa Maciej Wiewiór wyznaczył termin ostatecznego sfinalizowania transakcji na dzień 30 sierpnia. Kolejny potencjalny inwestor nie zapłacił jednak ustalonej kwoty, po czym Minister Skarbu Państwa Aleksander Grad wystąpił do Komisji Europejskiej o przedłużenie terminu sprzedaży stoczni.