U-Boot – powszechnie używane określenie okrętu podwodnego należącego do niemieckiej marynarki wojennej (w czasie I wojny światowej także austro-węgierskiej), szczególnie z czasów obu wojen światowych. W języku niemieckim słowo U-Boot (Unterseeboot) oznacza każdy okręt podwodny, niezależnie od jego przynależności państwowej.
Pierwszy niemiecki U-Boot – U-1, używany do celów szkoleniowych, został wycofany ze służby w 1919 roku; obecnie eksponowany jest w Deutsches Museum w Monachium.
Traktat wersalski wprowadził znaczne ograniczenia w wielkości i wyposażeniu niemieckiej floty, zakazano m.in. posiadania okrętów podwodnych. Mimo to już od lat 20. XX w. rozpoczęły się w Niemczech sekretne prace nad rozwojem floty. Założone w Holandii celem obejścia postanowień traktatowych przedsiębiorstwo Ingenieurskantoor voor Scheepsbouw budowało okręty podwodne dla flot innych państw (m.in. dla Finlandii i Hiszpanii), zdobywając doświadczenia potrzebne dla rozwoju niemieckiej floty. Oprócz projektowania okrętów rozpoczęto również szkolenie kadr, czemu służyła założona w 1933 roku w Kilonii pod "mylącą" nazwą szkoła zwalczania okrętów podwodnych. Dojście do władzy Adolfa Hitlera przyspieszyło proces remilitaryzacji Niemiec. Anglo-niemieckie porozumienie z 1935 dopuściło rozbudowę niemieckiej floty do 35% tonażu Royal Navy; w przypadku okrętów podwodnych miało to być 45%. Sekretny program przekształcił się w rzeczywisty rozwój floty (przemianowanej na Kriegsmarine), czego efektem było wprowadzenie do służby w czerwcu 1935 roku U-1, pierwszej jednostki przybrzeżnego typu II. Jego konstrukcja oparta była na zbudowanym dla Finlandii okręcie "Vesikko".
W chwili wybuchu I wojny światowej Niemcy mieli w służbie 39 U-Bootów. W ciągu pierwszych dziesięciu tygodni walk zatopiły one pięć brytyjskich krążowników. 5 września 1914 roku U-21 zatopił HMS "Pathfinder"; była to pierwsza jednostka w historii zatopiona przy użyciu samobieżnej torpedy. 22 września 1914 roku U-9 w przeciągu godziny zatopił trzy krążowniki pancerne Royal Navy (HMS "Aboukir", "Cressy" i "Hogue").
Pierwszym okrętem podwodnym zbudowanym w Niemczech był dwuosobowy "Brandtaucher", zaprojektowany przez Wilhelma Bauera w 1850 roku z przeznaczeniem dla marynarki wojennej. Jednostka zatonęła w Zatoce Kilońskiej podczas pierwszego, testowego zanurzenia; podniesiona z dna w późniejszym okresie, obecnie znajduje się w muzeum w Dreźnie.
Chociaż Niemcy ogłosili zwycięstwo w tej bitwie, British Grand Fleet w dalszym ciągu zachowała kontrolę na morzach. Wskazany był więc powrót do poprzedniej strategii wojny podwodnej. Naciskał na to wiceadmirał Reinhard Scheer, głównodowodzący niemieckiej floty liniowej (Hochseeflotte), twierdząc, że wysokie straty w statkach handlowych, skutkujące ograniczeniem dopływu surowców, mogą zmusić Brytyjczyków do zawarcia pokoju, zanim Amerykanie podejmą jakiekolwiek efektywne działania zbrojne.
W chwili wybuchu II wojny światowej III Rzesza dysponowała 65 U-Bootami, z czego 21, gotowych do podjęcia działań bojowych, znajdowało się na morzu.
Produkcja okrętów przed i w czasie II wojny światowej: 1935 (14), 1936 (21), 1937 (1), 1938 (9), 1939 (18), 1940 (50), 1941 (199), 1942 (237), 1943 (284), 1944 (229), 1945 (91) – łącznie 1153 okręty rozmaitych typów. Utracono 781, natomiast zatopiły one 2775 statków handlowych aliantów, o pojemności ponad 14,5 mln BRT.
Kolejnymi konstrukcjami tej klasy były "W1" i "W2" z 1890 roku. W 1903 roku stocznia Germaniawerft z Kilonii zbudowała pierwszy w pełni funkcjonalny niemiecki okręt podwodny – "Forelle", który został sprzedany Rosji podczas wojny rosyjsko-japońskiej (kwiecień 1904 roku). Prace, które podjął Raymondo Lorenzo d'Equevilley Montjustin, hiszpański inżynier zatrudniony przez kilońską stocznię, doprowadziły do powstania pierwszego okrętu podwodnego, który wszedł do służby w niemieckiej marynarce wojennej. U-1 był ulepszoną wersją okrętów typu Karp, budowanych dla Rosji. Wyposażony był w podwójny kadłub i napędzany silnikiem benzynowym. Uzbrojenie stanowiła pojedyncza wyrzutnia torped. Okręt wcielono do Kaiserliche Marine 14 grudnia 1906 roku. Kolejna jednostka – U-2 była o połowę większa i wyposażono ją w dwie wyrzutnie. Napęd dieslowski zastosowano w latach 1912-1913 na okrętach typu U-19.
7 maja 1915 roku U-20 storpedował liniowiec RMS "Lusitania". Wśród 1198 ofiar zatopienia było 128 obywateli amerykańskich. Atak wzburzył opinię publiczną po obu stronach Atlantyku. Rząd amerykański zagroził zerwaniem stosunków dyplomatycznych, co skłoniło Niemców do wprowadzenia ograniczeń w działalności U-Bootów. Kolejne amerykańskie protesty wymusiły na Niemcach powrót zgodnych z prawem międzynarodowym zasad prowadzenie wojny podwodnej. Wynikające stąd ograniczenie skuteczności spowodowało wzmożenie działań okrętów nawodnych, czego kulminacją stała się bitwa jutlandzka.
Podczas walk o Gallipoli wiosną 1915 roku U-21 zatopił dwa brytyjskie przeddrednoty (pancerniki), co wpłynęło na decyzję o wycofaniu najcięższych jednostek z udziału w wsparciu artyleryjskim dla walczących na lądzie oddziałów.
Podjęta na nowo niemiecka kampania okazała się skuteczna: pomiędzy październikiem 1916 a styczniem 1917 roku zatopiono statki o łącznej pojemności około 1,4 mln BRT. 31 stycznia 1917 roku Niemcy ogłosiły rozpoczęcie nieograniczonej wojny podwodnej. 17 marca U-Booty zatopiły trzy amerykańskie frachtowce; w kwietniu 1917 roku USA wypowiedziało wojnę Cesarstwu Niemieckiemu.
Przez kilka pierwszych miesięcy wojny działania U-Bootów skierowane przeciwko żegludze handlowej odbywały się zgodnie z prawem pryzowym, które regulowało zasady postępowania z cywilnymi jednostkami przeciwnika. 20 października 1914 roku u wybrzeży Norwegii U-17 zatopił pierwszy statek handlowy (SS "Glitra"). Działania nawodne okazały się nieskuteczne i 4 lutego 1914 roku Wilhelm II ogłosił wody wokół Wysp Brytyjskich strefą wojenną. Zgodnie z instrukcjami przekazanymi dowódcom U-Bootów mogli oni topić na tych wodach bez ostrzeżenia wszystkie statki handlowe.
Nieograniczona wojna podwodna początkowo przynosiła spore efekty, jednak wprowadzenie systemu konwojów spowodowało znaczny spadek liczby zatapianych alianckich jednostek. Strategia "zagłodzenia" Wysp Brytyjskich okazała się nieskuteczna. Zawieszenie broni z 11 listopada 1918 spowodowało poddanie pozostałości niemieckiej floty podwodnej: z 360 U-Bootów, które zostały zbudowane, 178 zostało zatopionych podczas działań wojennych; zatopiono alianckie jednostki o łącznej pojemności przekraczającej 11 mln BRT. Te, które skapitulowały, zostały później złomowane lub wcielone do flot zwycięskiej strony.